Pierwszy dzień wiosny bez Dnia Wagarowicza. Takie plany mają nie tylko uczniowie

Wiosna zbliża się wielkimi krokami. Jakie plany mają Poznaniacy na pierwszy wiosenny weekend?

Astronomiczna wiosna w tym roku zapuka do drzwi w piątek o godz. 15:46, a ta kalendarzowa tradycyjnie 21 marca. Mieszkańcy już szykują się do spędzania pierwszego wiosennego weekendu. Jakie mają plany? O to postanowiliśmy zapytać dziś na Placu Wolności samych Poznaniaków.

– Po pracy wsiadam od razu w pociąg i jadę w góry. Całkowicie bez względu na pogodę. Ma tam padać śnieg z deszczem, ale dla mnie to jest atrakcyjny sposób na przywitanie wiosny – opowiada Pani Dorota.

– Ja tam jeszcze niczego dokładnie nie zaplanowałam. Wiem, że chcę odwiedzić swoje wnuki i zabrać je do teatru, żeby aktywnie spędzić czas. Jak się uda, to do tego zrobimy sobie jeszcze sobotni spacerek – tłumaczy Pani Loreta

Niektórzy mieszkańcy nie mają żadnych większych planów i wolą spędzić czas w domu.

– A ja przez cały weekend będę się zajmował swoim kotem – mówi Pan Marcin

Jeden z naszych rozmówców był pewien tylko jednego.

– Ja będę witał wiosnę przez odpoczynek, odpoczynek i jeszcze raz odpoczynek – mówi Pan Patryk – A czym dla Pana jest ten odpoczynek? – dopytuję

– A to się jeszcze nad tym będę zastanawiał. W tej kwestii mam bardzo spontaniczne podejście – odpowiada Pan Patryk

Jakie plany mają młodzi Poznaniacy?

Młodzież ma już plany na weekend. Ich decyzje będą jednak silnie uzależnione od nadchodzącej pogody.

– Chyba pojadę z rodzicami na wycieczkę rowerową, o ile będzie właśnie ciepło. No bo najlepiej być i spędzać czas po prostu na dworze – opowiada Maja.

Pechowo dla poznańskiej młodzieży, pierwszy dzień kalendarzowej wiosny wypada w sobotę. W związku z tym omija ich okazja do „świętowania” dnia wagarowicza, który wypada w ten sam dzień.

– Ja akurat jestem teraz na wolontariacie, dlatego mnie nie ma w szkole, ale koleżanki z czwartej klasy zamiast na lekcje poszły sobie właśnie na kawę — tłumaczy Maja

Niestety nie każdego Poznaniaka czeka przyjemny weekend

– Moja wiosna to zaczęła się dwa tygodnie temu, a teraz to jeszcze jest zimno do tego. Moje jedyne plany na weekend to nauka matematyki — szczerze odpowiada Antonina

Natomiast najmłodsi Poznaniacy nie przejmują się jutrem. Na Placu Wolności natknęliśmy się na grupę przedszkolaków i zapytaliśmy ich, czy ich rodzice mają z nimi jakieś plany na ten weekend.

– Nie wiem – odzywa się jeden chłopiec – Nie wiem też – wszystkie przedszkolaki zaczęły nagle odpowiadać razem. – Dzieci zajęte są dzisiejszą atrakcją i ogólnie żyją wyłącznie dniem dzisiejszym. Nie za bardzo zastanawiają się nad jutrem – tłumaczy opiekunka przedszkolaków, Pani Karolina.

Czytaj także: Odtworzą starożytny rytuał i pożegnają zimę po słowiańsku

Hubert Śnieżek
Zdarzyło się coś ważnego? Wyślij zdjęcie, film, pisz na kontakt@wpoznaniu.pl