Pędzle, farby i… cierpliwość. W jednym miejscu spotkali się pasjonaci niezwykłego hobby

Nie trzeba było mieć doświadczenia ani własnego sprzętu. W Przystanku Pireus odbyło się kolejne spotkanie miłośników malowania figurek. To wydarzenie, które przyciąga zarówno początkujących, jak i tych, którzy od lat rozwijają swoje umiejętności.

To już 32. edycja wspólnego malowania figurek w Poznaniu. Spotkanie, organizowane w Przystanku Pireus, od lat buduje wokół siebie społeczność osób zainteresowanych modelarstwem i rękodziełem.

Formuła wydarzenia jest prosta: przyjść może każdy. Organizatorzy przygotowali wszystkie niezbędne materiały. Uczestnicy otrzymali pędzle i farby, a także modele i podstawki oraz po mokre palety i specjalne uchwyty do figurek. Dzięki temu osoby, które dopiero zaczynają, mogły spróbować swoich sił bez żadnych kosztów.

Nie zabrakło też bardziej zaawansowanych uczestników, którzy przyszli z własnymi modelami. Dla wielu z nich to okazja, by wyjść z domowych pracowni, wymienić się doświadczeniami i podpatrzeć techniki innych.

Wspólne malowanie to nie tylko praca nad detalami, ale też spotkanie ludzi o podobnych zainteresowaniach. Liczy się atmosfera, rozmowy i możliwość nauki od innych – niezależnie od poziomu zaawansowania.

Wydarzenie odbyło się w ramach projektu „Przystanek Kultury Pireus – integracja i rozwój społeczno-kulturowy”, współfinansowanego przez Miasto Poznań. Udział w nim był bezpłatny, co dodatkowo zachęciło do udziału nowych uczestników.

Choć dla wielu to niszowe hobby, frekwencja pokazuje, że w Poznaniu nie brakuje osób, które potrafią spędzić kilka godzin nad dopracowaniem najmniejszego detalu.

Czytaj także: Dla poznańskiego piłkarza to pierwsze w karierze powołanie do reprezentacji

Erwin Nowak
Zdarzyło się coś ważnego? Wyślij zdjęcie, film, pisz na kontakt@wpoznaniu.pl