Ośmiu zawodników z powołaniami. Ilu zagra i jak wpłynie to na przerwę Lecha? [ANALIZA]

Lech może cieszyć się jedną z lepiej zbudowanych kadr w rodzimej lidze. W marcu z zawodników będących częścią drużyny seniorskiej aż ośmiu otrzymało powołania do swoich reprezentacji.

Część z nich to stali bywalcy cieszący się zaufaniem swoich selekcjonerów. Niektórzy nie są pewni angażu w którymkolwiek meczu. Ilu z wymienionej ósemki ma szanse na zagranie i jak ich wyjazdy wpłyną na powołanych. Za rogiem ważna batalia z Jagielonią Białystok, w której część z tych zawodników przyda się w jak najlepszej formie.

Kadra Polski u21

Kolejorz jest w Polsce traktowany jako topowy ośrodek wychowujący młodzież. Nic w tym dziwnego, wielu kibiców z głowy może wymienić zawodników takich jak: Marchwiński, Moder, Skóraś, Puchacz czy Jan Bednarek. Wszyscy wywalczyli swoją postawą transfery do dobrych klubów za granicą. Każdy z nich pełnił też ważne role w reprezentacjach młodzieżowych.

Teraz podobne nadzieje kibice i klub wiążą z Antonim Kozubalem, Michałem Gurgulem i Wojciechem Mońkom. Trzech młodych Lechitów jedzie na spotkania w Radomiu i Czarnogórze. Z doświadczenia wiemy, że Gurgul i Kozubal są chętnie wybierani przez Jerzego Brzęczka do odgrywania kluczowych ról. Dla Mońki jest to pierwszy wyjazd na U21, wcześniej był częścią grupy wiekowej do lat 19. Rywalizacja na środku obrony jest duża. Etatową parę stanowili Kutwa i Drapiński, a teraz dołącza Potulski, który był rozważany w kontekście kadry seniorskiej. Z drugiej strony Mońka nie otrzymałby takiego „awansu” jeśli trener nie ma wobec niego planów. Nawet jeśli zagra mało to jest to dla niego krok w kierunku regularniejszych występów.

Młodzież powinna rozegrać spokojne spotkania. W eliminacjach do Mistrzostw Europy wiedzie prym w swojej grupie. Możliwe, że Mońka otrzyma swoją szansę, a ci bardziej zmęczeni sezonem, otrzymają jeden mecz odpoczynku. Biorąc pod uwagę to jak dużo w klubie grają Gurgul i Kozubal byłoby to korzystne i dla nich i Kolejorza.

Kadry seniorskie

Nie zabrakło powołań dla gwiazd drużyny. Mowa o trzech zawodnikach. Dwóch ofensywnych i bramkarzu. Są nimi Luis Palma, Ali Golizadeh i Bartosz Mrozek.

Pierwszy z nich rodem z Hondurasu wyjedzie do Hiszpanii na mecz towarzyski z Peru. Biorąc pod uwagę imponujące CV jest on pod dużą presją, jako najlepszy zawodnik swojej nacji. Mecz towarzyski nie ma wysokiej stawki, ale jako wątły piłkarsko kraj Honduras szuka każdej okazji do budowania pewności siebie u kadrowiczów i marki na arenie międzynarodowej. Luis odgrywa w reprezentacji ważną rolę i regularnie występuje w dużych fragmentach spotkań. Po powrocie będzie potrzebny w dobrej dyspozycji, której ostatnio, w przeciwieństwie do początku sezonu, nie prezentował. Może to być dobry moment na odbudowanie formy. Jest to też tylko jeden mecz, więc powinien on wrócić względnie wypoczęty.

Ali Golizadeh po powrocie z kontuzji dobre mecze przeplata słabymi. Mimo występów w kratkę zdołał wywalczyć wyjazd na rywalizacje z Nigerią i Kostaryką. W obu spotkaniach towarzyskich Iran faworytem nie będzie. Doświadczenia nie wskazują także na rozegranie przez Aliego wielu minut. Ostatni raz w kadrze zagrał równo rok temu (25.03.2025r.) i były to dwadzieścia dwie minuty z Uzbekistanem. Prawdopodobnie lepiej dla niego byłoby zostać w klubie i trenować w celu osiągnięcia równiejszej dyspozycji.

Mrozek pojedzie na rywalizacje w barażach o Mistrzostwa Świata. Biorąc natomiast pod uwagę ciężar gatunkowy meczów raczej nie ma szans na debiut w seniorskiej reprezentacji Polski. Jednak nawet treningowe konfrontacje z piłkarzami takimi jak Zieliński czy Lewandowski mogą wpłynąć pozytywnie na nastawienie mentalne i formę sportową „jedynki” Lecha.   

Kadry młodzieżowe Bułgarii i Islandii

Do swoich reprezentacji w kategorii wiekowej U21 powołania otrzymali też Plamen Andreev i Gisli Thordarson. Pierwszy z nich to młody bułgarski bramkarz, który nie grywa regularnie ani w klubie, ani w kadrze. Prawdopodobnie, o ile kontuzji nie dozna Bartosz Mrozek, to jego wyjazd nie ma większego znaczenia. W ostatnich meczach głównie siedział na ławce i raczej wątpliwe, że bez gry w klubie zmieni się ten stan rzeczy.

W przypadku Islandczyka wyjazd jest informacją raczej pozytywną. Thordarson ostatnio występował z większą częstotliwością. W obliczu kontuzji Jagiełły jest on ważnym elementem układanki Frederiksena. Środek pola jest względnie ubogo obsadzony, bo na pozycjach sześć/osiem oprócz niego jest tylko dwóch zawodników nominalnie tam występujących. Łapanie rytmu meczowego i budowanie pewności siebie wyszłoby w takiej sytuacji na plus. Niestety jednak w czterech ostatnich meczach Islandii U21 zagrał on zawrotne sześć minut. Opuścił ławkę w dwóch z nich na odpowiednio jedną i pięć minut. Jest to zatem wyjazd z gatunku turystycznych.

Czytaj także: Przerwa na reprezentację. Co czeka fanów Ekstraklasy po powrocie rozgrywek ligowych? [ANALIZA]

Adam Suwary
Zdarzyło się coś ważnego? Wyślij zdjęcie, film, pisz na kontakt@wpoznaniu.pl