Spółka Poznańskie Inwestycje Miejskie ponownie ogłosiła postępowanie przetargowe na realizację prac.
Pod koniec 2025 r. dokonano wyboru najkorzystniejszej oferty w przetargu, która w zakresie podstawowym wynosiła nieco ponad 190 mln zł i do takiego poziomu Miasto zwiększyło budżet inwestycji. Od tego wyniku wpłynęło jednak odwołanie od drugiego oferenta dotyczące błędu rachunkowego w obliczeniu ceny, popełnionego przez wyłonionego wykonawcę. Sprawa została skierowana do Krajowej Izby Odwoławczej, finalnie oferta z najniższą ceną została odrzucona i uznana za nieważną. Pozostałe propozycje przewyższały kwotę, jaką dysponowało Miasto na sfinansowanie zamówienia. Wobec znacznego zwiększenia kosztów zdecydowano się unieważnić i ponowić przetarg.
– Liczymy na to, że powtórzona procedura przetargowa potrwa krócej niż pierwsze postępowanie. Czekamy na oferty potencjalnych wykonawców na realizację zasadniczych robót budowlanych. Jednocześnie kontynuujemy prace przygotowawcze. Pawilony wystawiennicze nadal są dostępne dla zwiedzających – mówi Justyna Litka, prezes spółki Poznańskie Inwestycje Miejskie.
163 mln zł z KPO
Na przeprowadzenie modernizacji palmiarni Miasto Poznań pozyskało z Banku Gospodarstwa Krajowego pożyczkę na preferencyjnych warunkach w wysokości blisko 163 mln zł. Finansowanie pochodzi ze środków Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności, wspierających zieloną transformację miast. Zakładany termin zakończenia inwestycji to w dalszym ciągu 2030 r.
W pierwszym etapie zasadniczych robót konieczne będzie całkowite zamknięcie obiektu dla zwiedzających, termin ten będzie można wskazać po wyłonieniu wykonawcy i podpisaniu z nim umowy.
czytaj także:




