Posłowie i działacze związani z klubem parlamentarnym Centrum uruchamiają nową inicjatywę społeczną. Stowarzyszenie Centrum Polska ma przyciągnąć osoby, które chcą działać lokalnie, ale niekoniecznie angażować się w działalność partyjną. Ma już swoich przedstawicieli w Wielkopolsce.
– Obok klubu parlamentarnego Centrum utworzyliśmy stowarzyszenie Centrum Polska. Od wczoraj można też już dołączać do stowarzyszenia. Po pierwszym dniu o członkostwo zaaplikowało już sto osób. Cieszę się, że osoby, które chcą z nami działać, już wykonały pierwszy krok. Mówię o tym, ponieważ chcemy, by w stowarzyszeniu gromadziły się osoby, które są aktywne w swoich regionach – mówi Paulina Hennig-Kloska. – Zawsze mówiliśmy, że ważne jest działanie w swoich regionach. Jest dużo osób, które nie chcą być posłami, ale działać u siebie. Domeną Wielkopolan jest praca u podstaw i dobrze wykonane zrywy narodowe. Liczymy więc na to, że stowarzyszenie będzie prężnie działać.
W Wielkopolsce oprócz pochodzącej z Gniezna Pauliny Hennig-Kloski stowarzyszenie będą współtworzyć Barbara Oliwiecka z Kalisza i Przemysław Plewiński z Poznania.
– Partia polityczna jest dla wielu osób barierą. A przecież życie polityczne dotyczy każdego z nas. Mam więc nadzieję, że wiele osób skorzysta z tej formy i dołączy do nas. Potrzebujemy aktywnych osób, które chcą działać. Jestem przekonana, że Wielkopolanie i Wielkopolanki są pragmatyczni i są głosem rozsądku. Przestrzeń Centrum Polska jest dla nich, by wpływać na otoczenie – wskazała Barbara Oliwiecka.
Podczas konferencji głos zabrał także Przemysław Plewiński.
– W Poznaniu nadal będziemy blisko mieszkańców. tematy takie jak Zielona Dębina czy też tematy związane z rozbudową infrastruktury dla mieszkańców na obrzeżach miasta Poznania to dalej będzie dla nas priorytet. A dlaczego tworzymy stowarzyszenie? Przykładem jest sytuacja ze skateparku Wyspa, w sprawie której prężnie działali zainteresowani sprawą, ale nie byli stowarzyszeni, więc w mieście nie byli postrzegani jako stowarzyszeni ze sobą. Jako konkretny podmiot ma się siłę wpływu – wyjaśnił Plewiński.
Plewiński zaznaczył też, że w Radzie Miasta nadal będzie współpracował z radnymi z lewicy. Klub będzie musiał jednak zmienić nazwę, która nie została jeszcze ustalona.
Paulina Hennig-Kloska przyznała, że nie wyklucza, iż kolejny krokiem działaczy będzie utworzenie partii politycznej.





Czytaj także: Miasto wyda 200 tysięcy złotych na specjalną platformę do komunikacji z mieszkańcami






