Reklama firmy Amazon zawisła na jednej ze ścian nieużytkownej kamienicy przy ul. Dolna Wilda w Poznaniu. Zakryła jej całą elewację. Okazuje się, że złamano prawo.
Zastępca prezydenta Poznania Mariusz Wiśniewski na swoim Facebookowym profilu pyta publicznie firmę, czy chce, aby ta była „zestawiona z przyzwoleniem na działania niezgodne z prawem”.
Informuję, że Państwa reklama przy ul. Dolna Wilda w Poznaniu zawisła na nośniku, który nie ma pozwolenia na budowę, ani zgód konserwatorskich. Nie sądzę by globalny i popularny podmiot, jak Państwa przedsiębiorstwo, chciałby być zestawiony z przyzwoleniem na działania niezgodne z prawem i zarazem szpeceniem przestrzeni publicznej naszego miasta – napisał na swoim Facebookowym profilu zastępca prezydenta Poznania Mariusz Wiśniewski.
Jak informuje Wiśniewski, Państwowy Inspektor Nadzoru Budowlanego wszczął postępowanie w sprawie właściciela nieruchomości, który w miejscu do tego nieuprawnionym zawiesił reklamę.
… równolegle radzę by dział marketingu/reklamy Państwa Firmy zainteresował się tym faktem, czy osoby/podmioty, które zaoferowały Państwu to miejsce na reklamę powiadomiły, iż miejsce to nie ma wymaganych zgód – dodaje Wiśniewski.
Po kilku godzinach od publikacji postu, zastępca prezydenta dostał pismo od firmy Amazon. Wiśniewski upublicznił je na swoim portalu na FB.
Do naszej redakcji dotarło w poniedziałek (25.10.21r.) pismo od firmy Amazon. To oficjalnego stanowiska firmy w zaistniałej sprawie:
Jesteśmy w trakcie wyjaśniania zaistniałej sytuacji zarówno z naszą agencją odpowiedzialną za tę kampanię, jak również z Urzędem Miasta Poznań. Nigdy nie zlecamy umieszczenia jakichkolwiek reklam bez wymaganych zezwoleń. Dołożymy wszelkich starań, by podmioty odpowiedzialne za tę sytuację usunęły ewentualne szkody i zadośćuczyniły lokalnej społeczności – informuje Biuro Prasowe Amazon.