Lech Poznań pokonany. Piłkarze Kolejorza wracają do Polski

Lech Poznań zakończył zimowe zgrupowanie w Zjednoczonych Emiratach Arabskich porażką. W ostatnim sparingu rozegranym w Abu Zabi Kolejorz przegrał z FC Noah 0:1, tracąc decydującą bramkę w samej końcówce spotkania.

Było to drugie spotkanie kontrolne Lecha rozegrane 24 stycznia. Wcześniej zespół trenera Nielsa Frederiksena pokonał AGMK Olmaliq 2:1. Piłkarze z pierwszej drużyny zostali podzieleni na dwie grupy. Każda zmierzyła się z innym rywalem. FC Noah, podobnie jak Kolejorz, jest uczestnikiem Ligi Konferencji Europy i w lutym rozegra swoje mecze w 1/16 finału tych rozgrywek.

Początek spotkania należał do Lechitów. Niebiesko-Biali starali się atakować różnymi sposobami, a zagrożenie pod bramką rywali pojawiało się między innymi po dośrodkowaniach z rzutów rożnych oraz akcjach prowadzonych lewą stroną boiska. Ormianie odpowiedzieli groźnym strzałem Boakye z dystansu, po którym piłka odbiła się od poprzeczki. Najlepsze sytuacje obie drużyny stworzyły tuż przed przerwą. Najpierw Mikael Ishak znalazł się sam na sam z bramkarzem po podaniu Pablo Rodrigueza, lecz górą był golkiper FC Noah. Chwilę później podobną okazję miał zawodnik rywali, jednak tym razem to Bartosz Mrozek popisał się skuteczną interwencją.

Po zmianie stron Lech długo szukał swojej szansy, a najbliżej gola był Luis Palma, którego bezpośredni strzał z rzutu wolnego minął poprzeczkę. Gdy wydawało się, że mecz zakończy się bezbramkowym remisem, FC Noah zadało decydujący cios. W 89 minucie Helder Ferreira wykorzystał zamieszanie w polu karnym i płaskim strzałem zapewnił swojej drużynie zwycięstwo.

Piłkarze Kolejorza wrócą do Poznania po dwóch tygodniach zgrupowania. Za tydzień wrócą do gry w Ekstraklasie. Ich pierwszym rywalem będzie Lechia Gdańsk. Za miesiąc wrócą również rozgrywki Ligi Konferencji Europy.

Czytaj także: Warta Poznań rozgromiła przeciwników na sparingu

Franciszek Bryska
Zdarzyło się coś ważnego? Wyślij zdjęcie, film, pisz na kontakt@wpoznaniu.pl