Kobietę, która udając policjantkę kazała taksówkarzowi jechać na czerwonym świetle na Rondzie Kaponiera, w czwartek zatrzymano. Trafiła do policyjnego aresztu i została przesłuchana. Odmówiła złożenia wyjaśnień.
W czwartek poznańska policja poinformowała, że ustaliła tożsamość kobiety z nagrania. Wieczorem ją zatrzymano i przesłuchano. Od początku pewnym było, że kobieta nie jest funkcjonariuszem, a identyfikator, którym się posłyżyła był fałszywy.
W trakcie przesłuchania kobieta odmówiła złożenia wyjaśnień.
– Kobieta, która w Poznaniu, w taksówce nakłaniała kierowcę do przejazdu na czerwonym świetle oraz posłużyła się identyfikatorem „detektywa” wywołując błędne przeświadczenie, że jest policjantką usłyszała zarzut z art. 227 KK. Grozi jej rok więzienia – poinformował mł. insp. Andrzej Borowiak, rzecznik Wielkopolskiej Policji.
Wszystkie materiały zostały przekazane do prokuratury.
Czytaj także: Koniec przygody z Australian Open dla Magdy Linette
Zdarzyło się coś ważnego? Wyślij zdjęcie, film, pisz na kontakt@wpoznaniu.pl







