Dali potrzebującym coś więcej niż żurek i kiełbasę

Śniadanie Wielkanocne w Barce zgromadziło około 250 osób potrzebujących i samotnych. Według organizatorów wspólne spotkanie przy stole było nie tylko okazją do posiłku, ale przede wszystkim do budowania wspólnoty, nadziei i poczucia bliskości w świątecznym czasie.

W niedzielę, 5 kwietnia, w siedzibie Fundacji Pomocy Wzajemnej Barka przy ul. Świętego Wincentego w Poznaniu odbyło się tradycyjne Śniadanie Wielkanocne dla osób w trudnej sytuacji życiowej. Przy wspólnym stole zasiedli potrzebujący, osoby w kryzysie bezdomności, uchodźcy oraz mieszkańcy i wolontariusze Barki.

Na uczestników czekały tradycyjne potrawy wielkanocne między innymi żurek, jajka, sałatki, biała kiełbasa, pasztety i ciasta. Wszystko zostało przygotowane dzięki zaangażowaniu wolontariuszy, darczyńców oraz społeczności fundacji, która od lat tworzy przestrzeń otwartości i solidarności.

– Chcemy, by tego dnia nikt nie był sam. Wspólne śniadanie to nie tylko posiłek – to znak, że każdy zasługuje na bliskość, szacunek i nadzieję – zapowiadała wydarzenie Barbara Sadowska, przewodnicząca Zarządu Fundacji Pomocy Wzajemnej Barka.

fot. M. Melanowicz / wpoznaniu.pl

Czytaj także: Poznański Kościół w Wielkanoc pamięta o ubogich

Franciszek Bryska
Zdarzyło się coś ważnego? Wyślij zdjęcie, film, pisz na kontakt@wpoznaniu.pl