Najczęściej z komunikacji korzystamy w okolicach godz. 15, choć Warszawiacy do tramwajów i autobusów wsiadają najczęściej godzinę później. To tylko niektóre wnioski płynące z badania Transport publiczny w Polsce w 2026 r.
Raport Jakdojade 2026 opisuje nie tylko nas – pasażerów i to jakie nawyki mamy, ale mówi też o tym, jak zorganizowaną komunikację miejską mają największe polskie miasta.
Poznaniacy mogą uważać się za szczęściarzy. Okazuje się, że wśród dużych metropolii tylko mieszkańscy Górnosląsko-Zagłębiowskiej Metropolii (GZM) pokonują krótszą trasę wybierając się na przystanek komunikacji miejskiej. Podczas gdy Poznaniak musi przejść średnio 354 metry, to mieszkaniec aglomeracji, której stolicą są Katowice pokona dystans o 31 metrów krótszy. Najdalej do tramwaju, czy na autobus mają Łodzianie. Oni przejdą aż 564 metry.
Warszawiacy czekają na przystanku krócej, ale to my odjeżdżamy bardziej punktualnie
Poznań nieźle wypada także jeśli chodzi o czas oczekiwania na pojazd komunikacji. Średnio czekamy 7 minut. To tyle, co Łodzianie, czy mieszkańcy Trójmiasta. O minutę szybciej tramwajem, czy autobusem odjadą Wrocławianie i Warszawiacy. Dłużej czekać będą natomiast – i to o aż o 2 minuty – mieszkańcy wspomnianej GZM.
Warto dodać, że wśród badanych metropolii to właśnie Poznań może pochwalić się najbardziej punktualną komunikacją. O czasie odjeżdża u nas 56 proc. pojazdów, podczas gdy np. w Krakowie tylko 40 proc.
– Miasta z dobrze rozwiniętą siecią tramwajów, np. Wrocław i Poznań, mają wyższą niezawodność niż ośrodki oparte głównie na liniach autobusowych. W danych widać to w kategorii ‘punktualność’: Poznań 56% (1,22 min opóźnienia), Wrocław 54% (1,52 min opóźnienia), tymczasem: Warszawa 42% (2,73 min opóźnienia) i Kraków 40% (2,55). To efekt mniejszego wpływu korków na płynność przejazdu – wskazują autorzy raportu.
Bo bilety są za drogie, ale zmieniać wiele nie trzeba
Mimo to Poznaniacy lubią ponarzekać na komunikację. Nie oceniamy jej najgorzej spośród mieszkańców badanych miast, ale też nie chwalimy jej nadmiernie.
– Poznań ma system komunikacji publicznej, który jest sprawny operacyjnie, ale nie zawsze przekłada się to na dobre doświadczenie pasażera. Miasto wyróżnia stosunkowo dobra punktualność i wysoka prędkość podróży, a sieć tramwajowa wzmacnia przewidywalność przejazdów. Jednocześnie słabiej wypada w obszarach, które pasażer odczuwa bezpośrednio: ofercie biletowej, niezawodności i ogólnej satysfakcji. Nie zapominajmy o wysokich opłatach za bilety (najwyższe wśród badanych miast). To oznacza, że system działa dobrze na papierze, ale nie zawsze daje poczucie wygody i intuicyjności. Poznań nie potrzebuje rewolucji infrastrukturalnej, lecz większego zadbania o doświadczenie pasażerów i ich poziom satysfakcji – piszą autorzy zestawienia.

Źródło: Raport Jakdojade 2026











