4 kwietnia obchodzony jest Dzień Zwierząt Bezdomnych. To dobry moment, by przypomnieć o odpowiedzialności za czworonożnych towarzyszy. Przed wakacjami rośnie liczba porzuceń psów – zwierzęta zaczynają przeszkadzać właścicielom planującym urlopy. Problem wraca co roku, pokazując, że świadomość wciąż wymaga wzmacniania.
– Mówi się, że na miejsce jednego adoptowanego ze schroniska kociaka, wiosną rodzi się sześć kolejnych kociąt od niewysterylizowanej kotki – mówi Natalia Karolak, specjalistka w zakresie weterynarii i bezdomności zwierząt, koordynatorka projektu Karmimy Psiaki w Fundacji Sarigato, wspierającej bezdomniaki i schroniska w całej Polsce. – Takie kocięta często znajduje się odłączone od kociej matki czy porzucone przez opiekunów. Trafiają do schronisk, wystraszone, nieszczęśliwe, od małego pozbawione prawdziwego domu.
Bezdomność zwierząt to wciąż nierozwiązany problem. Świadomość społeczna powoli rośnie. Wciąż brakuje jednak wiedzy i odpowiedzialności. Za dramatem porzuconych zwierząt często stoi lekkomyślność i brak przygotowania do opieki. Ta powinna bowiem być przemyślaną decyzją, a nie chwilowym kaprysem.
Jak pomóc bezdomnym zwierzętom?
Do walki z problemem bezdomnych zwierząt może swoją cegiełkę może dołożyć każdy. Fundacja Sarigato, organizator akcji Karmimy Psiaki, podpowiada, jak w prosty sposób wspierać czworonogi i zmieniać ich los na lepsze:
- Adopcja zamiast kupowania
Zwierzę adoptowane często kojarzy się jako problem, podczas gdy zwierzę kupione jawi się jako to, które jest „w idealnym stanie”.
– To wyobrażenia, które nie przystają do rzeczywistości. Nawet jeśli bezdomne zwierzęta w schroniskach miały w przeszłości trudne doświadczenia czy choroby, to otrzymały w placówkach pomoc, na przykład behawiorysty, czy też znalazły wsparcie w leczeniu – mówi Natalia Karolak. – Nie traktujmy ich jako „gorsze”. Jeśli myślimy o powiększeniu rodziny o psiego czy kociego przyjaciela, to zamiast kupować zwierzę, naprawdę warto zdecydować się na adopcję. Powinna to być jednak świadoma, odpowiedzialna i dojrzała decyzja, podejmowana nie pod wpływem chwili, impulsu czy spontanicznego przypływu emocji.
Ekspertka podkreśla, że wyjątkowo ważna na tym etapie jest wiedza, przygotowanie się do adopcji i rozmowy z pozostałymi domownikami czy członkami rodziny, do której miałoby dołączyć zwierzę.
- Kastracja i sterylizacja
Natalia Karolak wskazuje, że w społeczeństwie wciąż pokutuje myślenie, że suka kotka powinna mieć co najmniej raz młode, gdyż w przeciwnym razie wpłynie to na jej rozwój psychiczny i będzie się czuła niespełniona. Można się także spotkać z opiniami, że dwadzieścia lat temu pies nie był poddawany kastracji i był w pełni zdrowia.
– Czasy się zmieniły i obecnie jest znacznie więcej chorób niż dawniej. Rośnie liczba zachorowań na nowotwory – podkreśla przedstawicielka Karmimy Psiaki. Kastracja to realny i możliwy sposób walki z bezdomnością, który dodatkowo pozwala zapobiegać nowotworom układu rozrodczego.
- Czipowanie jako ochrona
Ważnym sposobem przeciwdziałania bezdomności jest także znakowanie i czipowanie zwierząt towarzyszących. Takie działanie zapewnia ochronę, bezpieczeństwo na wypadek zaginięcia psiaka czy kociaka, dlatego warto w ten sposób zadbać o swojego czworonoga. Jest to również w pewnym stopniu rozwiązanie powstrzymujące przed porzuceniem zwierzaka.
Można pomóc także wirtualnie
Przedstawiciele Fundacji Sarigato apelują, by nie pozostawać obojętnym wobec losu bezdomnych zwierząt – można im bowiem pomóc na wiele sposobów. To nie tylko adopcja, ale też wolontariat w schroniskach, wsparcie finansowe czy dzielenie się wiedzą. Jedną z dostępnych form pomocy jest adopcja wirtualna. Jeśli ktoś, kto chce pomóc czworonogom nie ma możliwości, by zabrać zwierzaka do domu, może wspierać go na odległość – opłacając np. karmę, leczenie czy niezbędne suplementy. Taka forma zaangażowania to również dobry krok dla osób, które rozważają adopcję, ale jeszcze się wahają. Wirtualna opieka pozwala poznać potrzeby czworonogów, sprawdzić się w tej roli i zbliżyć się do podjęcia świadomej, dojrzałej decyzji o adopcji w przyszłości.
Czytaj także: Koniec z PRL-em nad Rusałką. Będzie nowa ceramika i komfortka