Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wysłało w poniedziałek, 6 stycznia, alert do mieszkańców Poznania i regionu. Ostrzeżenie dotyczy złej jakości powietrza i wysokiego stężenia pyłu zawieszonego PM10. Służby apelują o ograniczenie aktywności na zewnątrz.
Zgodnie z treścią alertu, w ciągu dnia prognozuje się podwyższone stężenia pyłu PM10, które mogą negatywnie wpływać na zdrowie, szczególnie u dzieci, seniorów, kobiet w ciąży oraz osób z chorobami układu oddechowego i krążenia.
Czym jest pył PM10 i dlaczego jest groźny?
PM10 to pył zawieszony składający się z bardzo drobnych cząstek o średnicy nieprzekraczającej 10 mikrometrów. Powstaje głównie w wyniku spalania paliw stałych w piecach i kotłach, ruchu samochodowego oraz działalności przemysłowej.
Ze względu na niewielkie rozmiary cząstki te łatwo dostają się do dróg oddechowych, mogą podrażniać płuca, nasilać objawy astmy, zwiększać ryzyko infekcji, a przy długotrwałej ekspozycji wpływać także na układ krążenia i zwiększać ryzyko chorób serca.
Jakość powietrza w Poznaniu na co dzień
Kilkanaście dni temu radny Adam Szabelski złożył zapytanie o jakość powietrza w Poznaniu. Odpowiedzi udzielił Jędrzej Solarski, zastępca prezydenta miasta. Jak wynika z odpowiedzi, jakość powietrza w Poznaniu stale monitoruje Główny Inspektorat Ochrony Środowiska. Od 2020 roku aglomeracja poznańska klasyfikowana jest w najwyższej klasie „A” pod względem stężeń pyłów PM10 i PM2,5, a od 2023 roku również benzo(a)pirenu.
W mieście działają obecnie cztery stacje pomiarowe GIOŚ, a od stycznia 2026 roku pomiary prowadzi także nowa automatyczna stacja przy ul. Hetmańskiej. Jednocześnie miasto kontynuuje programy ograniczające emisję zanieczyszczeń, m.in. „Kawka Bis”, wspierający wymianę starych pieców, oraz działania poprawiające efektywność energetyczną budynków. Mimo dobrych wyników rocznych, w sezonie grzewczym nadal zdarzają się krótkotrwałe epizody smogowe, takie jak ten, przed którym ostrzega dziś alert RCB.

