Nieznany sprawca zorganizował sobie miejsce do wyrzucania odpadów w środku miasta. Interweniowała Straż Miejska.
Strażnik rejonowy z Wildy przechodząc ulicą Jana Żupańskiego zauważył ogromną stertę. Jak się okazało, były to różne elementy wyposażenia domu jak pomazana pisakami lodówka, poduszki, stare ciuchy czy inne śmieci.
– Stwierdzono odpady wystawione poza wyznaczonym terminem odbioru, które nie podlegały odbiorowi, a także nieporządek w miejscu gromadzenia odpadów. Po interwencji strażnika, dozorca uporządkował teren. Nie ustalono osób odpowiedzialnych za zanieczyszczenie, a dozorcę pouczono o obowiązku utrzymywania porządku – informuje Straż Miejska Miasta Poznania.


Nielegalne składowisko odpadów (fot. Straż Miejska Miasta Poznania)
Czytaj także: Wystrzał armatni i defilada. 11 listopada w Poznaniu
Zdarzyło się coś ważnego? Wyślij zdjęcie, film, pisz na kontakt@wpoznaniu.pl








