Smaczna, ale trzeba marynować. Poznań gęsiną stoi

11 listopada to dla Poznaniaków powód do świętowania nie tylko Narodowego Święta Niepodległości, ale również imienin św. Marcina. W tym dniu w całym mieście odbywają się różnego rodzaju wydarzenia i na każdym rogu sprzedawane są rogale świętomarcińskie. Jednak stolica Wielkopolski ma jeszcze jeden symbol, który jest ściśle związany z tą datą – gęsinę. 

Gęsia legenda

11 listopada na ulice miasta, niezależnie od pogody, wychodzą tłumy Poznaniaków. Ludzie spacerują z rogalami, które są najbardziej rozpoznawalnym symbolem miasta. Jednak zgodnie z historią to gęsina jest bardziej znacząca w stolicy Wielkopolski. I ściśle związana z postacią św. Marcina. 

Według legendy, kiedy mieszkańcy Tours chcieli mianować Marcina biskupem, on w obawie przed tytułem schował się wśród gęsi. Te jednak swoim głośnym gęganiem zdradziły jego kryjówkę, co pozwoliło ludziom go znaleźć. Od tamtej pory gęsi stały się symbolem święta. Tradycja przyrządzania gęsi miała być uhonorowaniem tych zwierząt. 

Wymagająca gęsina

W Polsce szlacheckiej gęsina była jednym z najpopularniejszych dań. W okresie jesiennym, kiedy przypada święto św. Marcina, był to moment, kiedy ptaki były już odchowane i gotowe do uboju. Przez to były idealnym wyborem na szlacheckie stoły. 

Tradycja ta upadła najbardziej w okresie PRL-u. Jednak od kilku lat ten rodzaj mięsa wraca i stopniowo staje się obowiązkowym punktem świętowania. Szczególnie w Poznaniu. W menu lokalnych restauracji pojawia się jednak na krótki czas.

Gęsina jest mięsem smacznym i zdrowym. Bogatym w nienasycone tłuszcze, białko i witaminy. Szczególnie cenione są gęsi polskie, których mięso od wieków słynie z jakości i smaku. Mięso z gęsi zbliżone jest do kaczego. Jednak wymaga więcej pracy, zarówno w przygotowaniu, jak i hodowli. Przez to, że jest twardsze, uzyskanie kruchości wymaga więcej czasu. 

Żeby przygotować dobrą gęsinę, należy pamiętać o kilku ważnych kwestiach. Najważniejsze jest marynowanie mięsa, które wpływa na kruchość. Istotne są także przyprawy i dodatki, takie jak np. sok z pomarańczy. Szykując gęś trzeba pilnować także temperatury. Najpierw pieczemy w wyższej – ok. 220°C, a następnie kilka godzin powinna dochodzić w piekarniku w temperaturze do 140°C.

Czytaj także: Korowód na imieninach ulicy Święty Marcin w nowej odsłonie

Aleksandra Wróblewska
Zdarzyło się coś ważnego? Wyślij zdjęcie, film, pisz na kontakt@wpoznaniu.pl