Poznańscy policjanci złapali mężczyznę, który przez kilka miesięcy wyłudzał pieniądze w internecie. Jego działalność była prosta. Wystawiał sprzęt elektroniczny na sprzedaż, brał pieniądze i znikał. Łącznie zarobił ponad 50 tys. zł. Grozi mu do 8 lat więzienia.
Poznańscy funkcjonariusze, po kilkumiesięcznym śledztwie, zatrzymali 21-latka podejrzanego o oszustwa internetowe. Doszło do tego 19 października na terenie województwa łódzkiego. Mężczyzna miał wystawiać na popularne platformy sprzedażowe sprzęt elektroniczny, którego nie posiadał.
– Mechanizm działania za każdym razem wyglądał podobnie. Po nawiązaniu kontaktu z kupującym i otrzymaniu zapłaty, kontakt z podejrzanym się urywał. Policjanci podczas kilkumiesięcznej pracy nad tą sprawą ustalili numery telefonów używane przez mężczyznę. Łącznie wykorzystywał on aż 79 kart sim – przekazał nadkom. Maciej Święcichowski z wielkopolskiej policji.
W momencie zatrzymania mężczyzna zaprzeczył, że brał udział w oszustwach. Policjanci znaleźli przy nim telefony, z których kontaktował się z klientami. Funkcjonariusze ustalili, że 21-latek ma na swoim koncie co najmniej 22 oszustwa na kwotę ponad 53 tys. zł. Grozi mu do 8 lat więzienia.





