W sumie powstaną aż 53 odwierty o głębokości około 250 metrów. Mają one związek z poszukiwanem ciepła, które zasili budowany właśnie biurowiec, wchodzący w skład kompleksu Nowy Rynek.
Inwestor chce by jego nowy biurowiec był w jak największym stopniu samowystarczalny. Stąd pomysł na wykorzystanie przy pomocy gruntowych pomp ciepła energii drzemiącej w ziemi. Wiadomo już też, że gmach wyposażony będzie w instalacją fotowoltaiczną. Ta znajdzie się na dachu. To pozwoli na całkowite uniezależnienie biurowca od miejskiej sieci ciepłowniczej i pełne pokrycie zapotrzebowania na ciepło zimą oraz chłód latem. Pompy ciepła wykorzystują bowiem stałą temperaturę gruntu. Ta przez cały rok utrzymuje się na poziomie około 8–12° C, a system działa w bilansującym się cyklu zima-lato.
– W Polsce inwestorzy rzadko decydują się na gruntowe pompy ciepła w obiektach takiej skali jak Nowy Rynek C. Najczęściej jest to wypadkową obaw przed skomplikowanym procesem inżynieryjnym, znacznym kosztem odwiertów oraz brakiem wcześniejszego planowania. Powinniśmy szukać nowych sposobów na projektowanie budynków i planowanie ich funkcjonowania – w tym odważniej sięgać po innowacyjne technologie pozwalające na niskoemisyjne ogrzewanie i chłodzenie obiektów – mówi Przemysław Kubaś, project manager w Skanska Central Europe.
– Projektując Nowy Rynek C, od początku myśleliśmy o nim jako o budynku przyszłości, odpornym na zmieniające się uwarunkowania rynkowe i regulacyjne. (…)To świadoma decyzja inwestycyjna, która nie tylko odpowiada na przyszłe wymagania środowiskowe i regulacyjne, ale również wzmacnia długoterminową konkurencyjność nieruchomości i pomaga utrzymać jej wartość w całym cyklu życia – komentuje Konrad Ziejewski, Project Director w Skanska Commercial Development Europe.






