W piątek przed południem doszło do – jak to policja określa – zdarzania w centrum Leszna, w którym zginąć miała biżuteria.
– Na razie mówimy o zdarzeniu ponieważ nie wiemy jeszcze czy był to napad, czy kradzież – informuje kom. Monika Żymełka, rzecznik prasowa Komendy Miejskiej Policji w Lesznie.
– Na razie wiadomo, że zdarzenie miało miejsce w jednym ze sklepów jubilerskich w centrum Leszna. Doszło do niego o godz. 11. Funkcjonariusze ustalają właśnie na miejscu przebieg zdarzeń. Mogę już jednak powiedzieć, że nikt nie ucierpiał – uspokaja kom. Monika Żymełka z leszczyńskiej policji. Czekamy na dalsze komunikaty.
AKTUALIZACJA, GODZ.16:20: Jak informuje do jednego ze sklepów w Lesznie weszło dwóch zamaskowanych mężczyzn.
– Nic nie mówiąc i powstrzymując ekspedientkę od jakiejkolwiek reakcji zbili znajdującą się wewnątrz sklepu szklaną ladę, zabierając z niej złotą biżuterię m.in. w postaci złotych łańcuszków i bransoletek, wycenioną wstępnie na kwotę conajmniej 150 tys. zł. Sprawcy oddalili się ze sklepu w dwóch różnych kierunkach. Obecnie policjanci pracują nad tą sprawą, w szczególności zmierzając do ustalenia tożsamości sprawców i do ich zatrzymania – informuje wielkopolska policja.







