Poznań pamięta. Mija 86 lat od ich powstania

Przed południem, 15 października przed pomnikiem Tadeusza Kościuszki zebrali się Poznaniacy, by uczcić pamięć o ludziach, którzy walczyli z okupantem.

W tym roku mija 86 lat od powstania Batalionów Chłopskich. Były konspiracyjną organizacją zbrojną polskiego ruchu ludowego, działającą w okresie drugiej wojny światowej. Działały na terenach Generalnego Gubernatorstwa i w Wielkopolsce.

– Było ich razem około 170 tysięcy zaprzysiężonych żołnierzy, którzy zakładali na prawe ramię biało-czerwoną opaskę z napisem WP BCh. Byli zbrojnym ramieniem ruchu ludowego, Stronnictwa Ludowego, Związku Młodzieży Wiejskiej nadzorowani byli przez Centralne Kierownictwo Ruchu Ludowego – mówił na uroczystości zorganizowanej u zbiegu ul. Grunwaldzkiej z Bukowskiej Wojciech Jankowiak, wicemarszałek województwa wielkopolskiego. – Był to szeroki ruch samoobrony, bo szczególnie skoncentrowany na tym, żeby przeciwstawić się pacyfikacji i deportacji – dodaje.

Bataliony Chłopskie przeciwdziałały niemieckim akcjom wysiedleńczym (m.in. na Zamojszczyźnie, gdzie toczyły bitwy z okupantem). Do tego utrudniały Niemcom ściąganie obowiązkowych dostaw żywności od chłopów – niszczono dokumentacje i magazyny na żywność. Wiejscy partyzanci wysadzali w powietrze mosty, tory kolejowe i niszczyli łączność telefoniczną. Robili bardzo wiele by sparaliżować niemiecką logistykę.

– Pierwszym komendantem w Wielkopolsce był Jan Wojkiewicz, przedwojenny oficer Wojska Polskiego i nauczyciel. Aresztowało go Gestapo i zamęczono go w forcie 7. Pamiętajmy tę postać, bo ze wszystkich miar jest tego godna. Jego następcą został Tadeusz Nowak, który przewodził Batalionom Chłopskim do końca wojny – przypominał wicemarszałek Wojciech Jankowiak.

Czytaj także: Zwęglone zwłoki na ogródkach działkowych

Hubert Śnieżek
Zdarzyło się coś ważnego? Wyślij zdjęcie, film, pisz na kontakt@wpoznaniu.pl