Kuratorium Oświaty w Poznaniu wydało komunikat dotyczący wzmocnienia zasad bezpieczeństwa w szkołach i placówkach oraz przygotowania do reagowania w sytuacjach kryzysowych. Organy odpowiedzialne za placówki muszą sprawdzić rozwiązania organizacyjne dotyczące m.in. wejścia uczniów do szkół i pojawiania się osób zewnętrznych.
„Reakcja musi być natychmiastowa”
Spotkanie prasowe zorganizowano w odpowiedzi na pojawiające się w ostatnich dniach sygnały o niebezpiecznych zdarzeniach w szkołach. Przypomnijmy, 7 października w Ostrołęce 19-latek zaatakował uczniów i nauczycieli. Kilka osób zostało rannych. Dzień później pod Wyszkowem 15-latek ugodził nożem troje pracowników. W wyniku tego zdarzenia zmarła 37-letnia pracownica szkoły.
W Wielkopolsce również odnotowano incydent, w którym uczeń przyniósł do szkoły nóż i pochwalił się rówieśnikom. Odpowiednia reakcja doprowadziła uniknięcia niebezpieczeństwa. W związku ze wszystkimi pojawiającymi się w mediach informacjami, jedna ze szkół w regionie zdecydowała, że 9 października profilaktycznie zawieszono zajęcia lekcyjne.
– Reakcja państwa musi być bardzo stanowcza na te wszystkie wydarzenia, których jesteśmy ostatnio świadkami. Istotne, żeby była oparta na faktach a nie strachu. Bardzo ważne jest to, żeby sprawdzać źródła informacji, które do nas docierają. Muszą być sprawdzone a nie oparte na niedomówieniach i fake newsach – powiedziała Karolina Fabiś-Szulc, wicewojewoda wielkopolska.
Organy odpowiedzialne za placówki dostały nakaz, aby sprawdzić rozwiązania organizacyjne dotyczące m.in. wejścia uczniów do szkół i pojawiania się osób zewnętrznych.
– Szkoły i przedszkola to są miejsca bezpieczne. Dziecko jest tam pod opieką osoby dorosłej, nauczyciela i dyrektora, którego zna. Rodzic zostawiając dziecko w szkole, zostawia je w jednym z najbezpieczniejszych miejsc, które jest – podkreślał dr Igor Bykowski, Wielkopolski Kurator Oświaty.
Dodatkowo zdecydowano, że w szkołach będą odbywać się lekcje wychowawcze dopasowane do wieku dzieci. Nauczyciele będą uświadamiać uczniów i przypominać im podstawowe zasady bezpieczeństwa i numery alarmowe. Nie zabraknie też wspólnych spotkań grona pedagogicznego i pracowników szkoły.
Gdzie zaczyna się problem?
To, na co zwracano szczególną uwagę w czasie konferencji prasowej, to fakt następujących zmian społecznych.
– Nasze dzieci nie rosną obok sieci, tylko są w niej wychowywane. To jest dla nas niespotykane, bo my byliśmy wychowywani w zupełnie innym świecie. Niektórym się wydaje, że jak dziecko zamyka się samo w pokoju to jest bezpieczne. A tak absolutnie nie jest. Dlatego kontrolujmy, co dzieci robią w sieci, to nie jest tylko zadanie szkoły czy nauczycieli, tylko przede wszystkim nas, jako rodziców. Sprawdzajmy czasem też zawartość plecaków, żeby chronić przed niebezpiecznymi zdarzeniami, do których doszło w ostatnich dniach – dodała wicewojewoda Fabiś-Szulc.
Komendant Wojewódzki Policji w Poznaniu nadinsp. Tomasz Olczyk, nawiązując do ostatnich wydarzeń i związanych z nimi zatrzymań na terenie Wielkopolski, podkreślał jak ważna jest społeczna odpowiedzialność i reagowanie.
– Bezpieczeństwo nie zaczyna się od momentu, kiedy na miejsce zdarzenia przyjeżdża patrol policji. Bezpieczeństwo rozpoczyna się w naszej podświadomości. Ocena zagrożenia jest bardzo istotna i element przekazywania tej wiedzy ma kolosalne znaczenie – podkreślał nadinsp. Olczyk, Komendant Wojewódzki Policji w Poznaniu.
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji zaplanowało na 17 października Trening Rodzinny. Będzie to okazja do spotkania, w trakcie którego specjaliści nauczą jak rozpoznawać sygnały alarmowe, przygotować rodzinny plan na czas kryzysu i gdzie szukać bezpiecznego schronienia. Takie spotkania odbędą się w wielu miastach w całej Polsce. Również w Wielkopolsce, ale na ten moment jeszcze nie wiadomo w jakim mieście.







