Materiał partnera

Poznań przygotowuje się na zmiany klimatu. Co udało się zrobić?

Nikt w Mieście nie zastanawia się już nad tym czy i jakie zmiany klimatu nam grożą. Ten proces jest już faktem. Właśnie dlatego przyjęto Miejski Plan Adaptacji do Zmian Klimatu. Na czym on polega i jak przebiega jego wdrażanie?

Czasu nie pozostało już dużo. Do 2030 roku Poznań zaplanował szereg przedsięwzięć, zwiększających bezpieczeństwo systemowe. Czego one dotyczą? Wyznaczone zadania zajmują się kwestiami społecznymi, technicznymi oraz innowacyjnymi. Wszystko z myślą o mieszkańcach Poznania szczególnie narażonych na skutki zmian klimatu.

By pomóc szczególnie narażonym na zmiany klimatu

Właśnie dlatego Miasto stawia na modernizację m.in. obiektów pomocy społecznej. Tak aby były one lepiej dostosowane do ekstremalnych zjawisk pogodowych. Poprawia się więc izolację termiczną budynków czy wprowadza zabezpieczenia przeciwpowodziowe. Miasto chce także tworzenia nowych dziennych domów seniora oraz poszerzenia zakresu ich działalności. Poprawić się mają też standardy usług medycznych w placówkach zdrowotnych, co pozwoli lepiej reagować na wyzwania związane z falami upałów czy nagłymi zmianami pogody.

fot. Urząd Miasta Poznania

Musimy wiedzieć co nam zagraża

To jednak nie wszystko. MPA to przede wszystkim cztery główne cele związane z łagodzeniem negatywnego oddziaływania ekstremalnych zjawisk termicznych, ograniczeniem skutków nawalnych opadów i powodzi miejskich, susz oraz burz i silnych wiatrów. To także informowanie oraz zwiększenie świadomości społeczności miejskiej dotyczącej skutków zmian klimatu oraz instytucjonalne i organizacyjne wzmocnienie odporności miasta na zmiany klimatu lub na ekstremalne zjawiska klimatyczne.

Tyle udało się już zrobić

Miasto chce osiągnąć zamierzone cele poprzez ochronę i rozwój terenów zieleni, w tym również wyznaczanie nowych parków, zachowywanie alei i szpalerów drzew, a także tworzenie zielonych stref w obszarach o niskim udziale zieleni. Ważne jest także zachowanie zasobów wodnych poprzez ochronę cieków i zbiorników. W planie jest też wprowadzanie rozwiązań sprzyjających retencji wód opadowych takich jak ogrody deszczowe, zielone dachy i ściany, zbiorniki retencyjne czy nawierzchnie przepuszczalne. W MPA mowa jest także o rozwoju transportu przyjaznego dla klimatu i o ograniczaniu ruchu samochodowego w centrum. Ważnym elementem jest też systemowe podejście do rozwoju infrastruktury rowerowej i pieszej.

Plany Miasta w tym względzie wchodzą w zakres miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego. Tereny zieleni stanowią w nich 22 proc. powierzchni. To aż 5 852 ha.

Wśród zadań jest m.in. rozszczelnienie powierzchni przy budynkach użyteczności publicznej, tak aby zwiększyć powierzchnię biologicznie czynną. Co ważne, część z założeń planu, które miały być zrealizowane do 2030 roku, jest już wypełniona, a nawet przekroczyła oczekiwania. W 2030 roku miało być to 5346,7 m. kw., a na koniec 2025 było już 7100 m. kw. W realizację MPA zaangażowanych jest wiele jednostek miejskich.

Miasto zatrzymuje wodę

Ważnym obszarem realizacji planu jest retencjonowanie wód opadowych. Miasto Poznań inwestuje w rozwój rozwiązań zatrzymujących deszczówkę i niepozwalających jej od razu spływać do kanalizacji. Jedną z większych miejskich inwestycji jest budowa zbiornika retencyjnego na Łacinie, który ma odciążyć kanalizację deszczową podczas intensywnych opadów, a także okolicznych terenów zieleni. Oprócz tego w ramach programu dotacyjnego „Zielona Retencja” magistrat dofinansowuje projekty pozwalające mieszkańcom i innym podmiotom gromadzić deszczówkę na swoich nieruchomościach. Przedsięwzięcia, które realizowane są w ramach niego, to m.in. zazielenianie ścian, tworzenie ogrodów deszczowych, czy tworzenie systemów deszczowych, czyli specjalnych pojemników przechwytujących opady.

fot. Urząd Miasta Poznania

Materiał Partnera
Zdarzyło się coś ważnego? Wyślij zdjęcie, film, pisz na kontakt@wpoznaniu.pl