Nowe pokoje, restauracja z barem i sale konferencyjne. To wszystko jest dostępne w nowym hotelu Four Points by Sheraton Poznań, który we wtorek otworzył się w miejscu dawnego hotelu Ikar.
Dojście do momentu otwarcia odnowionego hotelu nie było łatwe. Budynek, w którym kiedyś znajdował się hotel Ikar, przez lata stał pusty. W czasie pandemii koronawirusa służył jako izolatorium, a po wybuchu wojny w Ukrainie stał się schronieniem dla uchodźców.
W przeszłości był jednym z najbardziej rozpoznawalnych budynków w mieście. Latami wpisywał się w krajobraz miasta, jednak z czasem zaczął straszyć wyglądem. Zmienił to gruntowny remont i rewitalizacja. Jednym z głównych celów inwestorów było zachowanie jego bryły. W rozmowie z portalem e-hotelarz.pl podkreślał to prezes Polskiego Holdingu Hotelowego Rafał Szmytke.
– Tworzymy przestrzenie, w których międzynarodowa jakość pracuje na fundamentach unikalnej, lokalnej tożsamości. Poznań to rynek ceniący konkret, przewidywalność i stabilność. Wprowadzając markę Four Points by Sheraton, udowodniliśmy, że globalny standard działa tylko wtedy, gdy ma szacunek do lokalnej specyfiki – mówił Rafał Szmytke.
W nowym hotelu miejsce znalazło 157 pokoi, restauracja z barem, trzy sale konferencyjne, taras, fitness i parking. Budynek znajduje się w pobliżu Starego Rynku, co daje duże możliwości komunikacyjne. Four Points by Sheraton Poznań marki Marriott International to inwestycja, w którą włożono 90 mln zł. Dokładnie taka sama powstała we Wrocławiu, w miejscu dawnego hotelu Wieniawa.



Fot. M. Melanowicz







