PSŻ Poznań nie zdołał obronić czteropunktowej przewagi z pierwszego meczu. W rewanżu w Gorzowie Wielkopolskim gospodarze wygrali 49:41 i odrobili straty z Poznania. W dwumeczu Stal zwyciężyła 92:88, zapewniając sobie utrzymanie w PGE Ekstralidze.
Po pierwszym spotkaniu w Poznaniu wydawało się, że PSŻ jest w bardzo dobrej sytuacji. Tydzień temu gospodarze wygrali 47:43 i na rewanż jechali z czterema punktami zapasu. W Gorzowie czekało ich jednak bardzo trudne zadanie.
Początek spotkania był wyrównany. Po czterech wyścigach PSŻ prowadził 13:11, a ważny punkt dla poznaniaków zdobył Antoni Mencel, który wygrał drugi bieg. Chwilę później sytuacja mogła wyglądać jeszcze lepiej dla gości.
W czwartym wyścigu doszło do upadku Adama Bednara po ataku Nielsa Kristiana Iversena. Sędzia uznał, że to zawodnik gospodarzy był winny zdarzenia i wykluczył go z powtórki. W niej Mencel ponownie okazał się najlepszy, a PSŻ wygrał bieg 5:1 i prowadził już 13:11.
Stal szybko jednak zaczęła odrabiać straty. W piątym wyścigu Ryan Douglas i Iversen przez dłuższy czas jechali na dwóch pierwszych pozycjach, ale Mathias Pollestad wyprzedził Iversena na trzecim okrążeniu. Gospodarze wygrali ten bieg 4:2.
Po sześciu wyścigach PSŻ nadal prowadził, ale już tylko 19:17. Później inicjatywę przejęli gorzowianie. Siódmy bieg zakończył się podwójnym zwycięstwem Stali, a w ósmym Anders Thomsen i Adam Bednar ponownie przywieźli podwójne zwycięstwo. Po ośmiu wyścigach gospodarze prowadzili 27:21.
Wciąż była nadzieja
PSŻ odpowiedział w jedenastym biegu. Ryan Douglas wygrał, a Paweł Przedpełski i Bartosz Smektała musieli uznać jego wyższość. Poznaniacy zwyciężyli 5:1 i zmniejszyli stratę do czterech punktów. W tym momencie dwumecz znów był otwarty.
Kluczowe okazały się jednak kolejne wyścigi. Stal wygrała dwunasty bieg 4:2, a w trzynastym Adam Bednar zwyciężył przed Bartoszem Smektałą. Anders Thomsen, jadący z ostatniej pozycji, zdołał przebić się na trzecie miejsce. Po trzynastu wyścigach było 43:35 dla gospodarzy.
Przed dwoma ostatnimi biegami sytuacja PSŻ była już bardzo trudna. Poznaniacy potrzebowali nie tylko odrabiania strat w samym meczu, ale także obrony przewagi z pierwszego spotkania.
Czternasty wyścig zakończył się remisem 3:3. Ryan Douglas zajął trzecie miejsce, a Charles Wright wygrał przed Mathiasem Pollestadem. Stal miała więc przed ostatnim biegiem osiem punktów przewagi.
W piętnastym wyścigu Anders Thomsen przypieczętował zwycięstwo gospodarzy. Duńczyk prowadził od startu do mety, a Bartosz Smektała przyjechał drugi. Wyścig zakończył się remisem 3:3, a całe spotkanie wynikiem 49:41.
Tym samym Stal Gorzów odrobiła czteropunktową stratę z pierwszego meczu. W dwumeczu gospodarze zwyciężyli 92:88 i zapewnili sobie utrzymanie w PGE Ekstralidze.
Najwięcej punktów dla Stali zdobył Anders Thomsen – 9. Paweł Przedpełski wywalczył 8 punktów, a Adam Bednar dołożył 6+2. W PSŻ najlepszy był Ryan Douglas, który zakończył spotkanie z dorobkiem 9+1. Sześć punktów zdobył Antoni Mencel, a Bartosz Smektała zakończył zawody z pięcioma punktami.







