Ależ emocje na Golęcinie! Walczyli do ostatniego biegu

Hunters PSŻ Poznań wygrał pierwsze spotkanie barażowe o miejsce w PGE Ekstralidze. Na Golęcinie gospodarze pokonali Gezet Stal Gorzów 47:43. O wszystkim zdecyduje rewanż w Gorzowie.

Stawka dwumeczu jest ogromna. Zwycięzca rywalizacji w barażu wywalczy prawo startu w PGE Ekstralidze w sezonie 2027. PSŻ, który zakończył sezon Metalkas 2. Ekstraligi na drugim miejscu, podejmował siódmą drużynę najwyższej klasy rozgrywkowej.

Początek spotkania należał do gości. Stal wygrała pierwszy wyścig 5:1, ale już w kolejnym gospodarze odpowiedzieli podwójnym zwycięstwem Antoniego Mencela i Kamila Witkowskiego. Po trzech biegach gorzowianie prowadzili jednak 11:7.

Czwarty wyścig przyniósł kolejną odpowiedź PSŻ-u. Bartosz Smektała wygrał, a drugi był Kamil Witkowski. Po czterech biegach był remis 12:12.

Przewaga PSŻ

W kolejnych wyścigach poznaniacy zaczęli budować przewagę. Po szóstym biegu PSŻ prowadził 20:16. Chwilę później Stal zmniejszyła stratę do dwóch punktów, ale po ósmym wyścigu było 25:23 dla gospodarzy.

Ósmy bieg został przerwany z powodu sytuacji na sektorze gości, którzy odpalili race. Po wznowieniu rywalizacji Charles Wright wygrał, a Ryan Douglas przyjechał drugi. PSŻ utrzymał jednak prowadzenie.

W dziewiątym biegu Niels Kristian Iversen wygrał po walce z Mathiasem Pollestadem, dzięki czemu gospodarze powiększyli przewagę do czterech punktów. Dziesiąty wyścig zakończył się remisem 3:3, a po jedenastym PSŻ prowadził już 36:30.

Stal nie zamierzała jednak odpuszczać. W dwunastym biegu Mathias Pollestad wygrał przed Nielsem Kristianem Iversenem, a gorzowianie odrobili dwa punkty. Po dwunastu wyścigach było 38:34.

Trzynasty bieg ponownie należał do gospodarzy. Ryan Douglas wygrał, a Bartosz Smektała przyjechał drugi. PSŻ zwyciężył 5:1 i przed biegami nominowanymi prowadził 43:35.

W czternastym wyścigu Stal odpowiedziała jednak mocnym uderzeniem. Anders Thomsen wygrał, drugi był Mathias Pollestad, a Kacper Pludra zdobył jeden punkt. Gorzowianie zwyciężyli 5:1 i przed ostatnim biegiem zmniejszyli stratę do czterech punktów. Było 44:40.

Ostatni wyścig nie przyniósł już zmiany przewagi gospodarzy. Ryan Douglas wygrał, Anders Thomsen był drugi, a Mathias Pollestad trzeci. Niels Kristian Iversen zakończył bieg bez punktu. PSŻ wygrał 3:3 i całe spotkanie 47:43.

Poznaniacy mają więc przed rewanżem cztery punkty przewagi. Rywalizacja rozstrzygnie się w Gorzowie, gdzie Stal będzie próbowała odrobić straty i uratować miejsce w PGE Ekstralidze.

Czytaj także: Nie mają ani jednego zęba, za to ogromny język. Nowi mieszkańcy poznańskiego zoo

Erwin Nowak
Zdarzyło się coś ważnego? Wyślij zdjęcie, film, pisz na kontakt@wpoznaniu.pl