20-letni Oskar Kordus, zawodnik Kani Gostyń, zginął w tragicznym wypadku na obwodnicy Gostynia. Mężczyzna kierował BMW, w które uderzyła sarna potrącona wcześniej przez samochód jadący z przeciwka. Mimo transportu do szpitala i wysiłku lekarzy jego życia nie udało się uratować.
Do wypadku doszło 21 września rano na obwodnicy Gostynia, w ciągu drogi krajowej nr 434 między Krajewicami a Grabonogiem. Jak wynikało ze wstępnych ustaleń policji, kierujący Volkswagenem uderzył w przebiegającą przez jezdnię sarnę.
Zwierzę zostało odrzucone w kierunku jadącego z przeciwka BMW. Sarna przebiła przednią szybę samochodu, którym kierował 20-latek. BMW dachowało, a kierowca został w bardzo ciężkim stanie przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala w Poznaniu.
We wtorek prokuratura w Gostyniu poinformowała o śmierci młodego kierowcy. Dopiero później klub potwierdził, że ofiarą wypadku był jego zawodnik Oskar Kordus.
„Z ogromnym smutkiem i niedowierzaniem przyjęliśmy wiadomość o śmierci naszego zawodnika” – przekazała Kania Gostyń, składając kondolencje rodzinie, bliskim i przyjaciołom piłkarza.
Mecz Kani odwołany
Śmierć 20-latka wpłynęła również na sportowe życie klubu. Najbliższe ligowe spotkanie Kani Gostyń z ChKS Polonia Chodzież zostało odwołane.
Kania podziękowała rywalom z Chodzieży za wsparcie i zrozumienie w związku z tragedią. Klub przekazał również podziękowania wszystkim osobom, klubom sportowym oraz instytucjom, które skierowały słowa wsparcia do rodziny Oskara i całej społeczności Kani Gostyń.
Uroczystości pogrzebowe Oskara Kordusa odbędą się w sobotę, 26 września, o godzinie 11 w parafii pw. Niepokalanego Serca Maryi w Piaskach. Po mszy świętej odbędzie się ostatnie pożegnanie na cmentarzu przy ul. Dworcowej w Piaskach.
Klub poprosił jednocześnie o uszanowanie pamięci Oskara oraz prywatności jego rodziny i bliskich.







