Do otwarcia nowej siedziby Muzeum Powstania Wielkopolskiego zostały jeszcze minimum dwa lata. Równolegle do prac budowlanych powstaje ekspozycja. Jej projekt jest już gotowy, a za realizację odpowiada firma Trias. Zespół ostatnio przygotowywał również nową odsłonę Muzeum Pierwszych Piastów na Lednicy. Przedtem realizował też zlecenia dla Centrum Nauki Kopernik czy Narodowego Muzeum Techniki w Warszawie.
Duże doświadczenie, jakim może pochwalić się zespół, przełoży się na realizację ekspozycji wielkopolskiego muzeum. Podobnie jak ma to miejsce w przypadku innych projektów, nowa przestrzeń połączy w sobie elementy architektoniczne i interaktywne, ale także repliki pojazdów z czasów powstania. Kluczowe pozostaną jednak eksponaty, których na ekspozycji znajdzie się ponad dwa tysiące.
Naziemna część nowego kompleksu muzealnego będzie składała się z czterech elementów, jednak spora część ekspozycji znajdzie się na poziomach podziemnych.
Pod względem powierzchni największa będzie główna przestrzeń ekspozycyjna „Ku zwycięstwu!”, zajmująca niemal 1200 metrów kwadratowych, opowiadająca genezę, przebieg oraz efekty zwycięskiej insurekcji. Centralna Rotunda, najbardziej efektowna pod względem architektonicznym, będzie miała 700 metrów kwadratowych. Na jej posadzce odnajdziemy interaktywną mapę Powstania Wielkopolskiego, która w nowoczesny i ciekawy sposób opowie nam historię kilkudziesięciu wybranych miejscowości, przez które przetoczyły się znaczące bitwy i epizody powstańcze – przekazuje nam Adrian Hołówka, specjalista ds. marketingu z firmy Trias AVI.
Wielkość ekspozycji to ten sam rząd wielkości co powierzchnia Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku czy Muzeum Powstania Warszawskiego w Warszawie. Wystawa poświęcona stolicy kraju ma trzy tysiące metrów kwadratowych. Poznańskie muzeum będzie większe o 1000 metrów kwadratowych. Przestrzeń ta zostanie podzielona na pięć etapów historycznych. W ten sposób muzeum ma pokazać zwiedzającym szerszy kontekst powstania. Zanim goście przyjrzą się jego przebiegowi, poznają Wielkopolskę z czasów zaborów i dowiedzą się, jak wyglądał udział mieszkańców regionu w czasie I wojny światowej. Dwa ostatnie okresy historyczne skupią się na pokazaniu skutków powstania. Na ekspozycji zobaczymy region w trakcie dwudziestolecia międzywojennego, a także dowiemy się, jak pamięć o bohaterach z 1918 i 1919 roku trwa do dzisiaj w sercach mieszkańców Wielkopolski.
Ekspozycję będzie można zwiedzać razem z certyfikowanymi przewodnikami, którzy podczas oprowadzania będą potrafili odpowiedzieć na nurtujące gości pytania. Muzeum przewiduje jednak też wprowadzenie audioprzewodników, dzięki czemu zwiedzający skorzystają z opcji indywidualnego zwiedzania. Orientacyjny czas przejścia ekspozycji wynosi od półtorej do trzech godzin.
Muzeum połączy eksponaty i elementy interaktywne
W trakcie spaceru, oprócz oryginalnych eksponatów, goście zobaczą również instalacje interaktywne. Poza wspomnianą mapą będzie to również ekran do przeglądania multimediów. Jego rozmiar ma umożliwić równoczesne korzystanie nawet sześciu osobom. Twórcy ekspozycji przygotują jednak znacznie więcej elementów, które pozwolą gościom wczuć się w realia czasów powstańczych. Na wystawie znajdzie się między innymi stanowisko, na którym będzie można poczuć ciężar plecaka żołnierskiego. Zwiedzający zobaczą też ziemie objęte zrywem powstańczym z lotu ptaka. Będzie to możliwe dzięki replice gondoli sterowca Zeppelin. Na wystawie przymierzymy też wirtualne stroje powstańców.
W nowym muzeum nie zabraknie również elementów, które robią duże wrażenie podczas zwiedzania podobnych obiektów, czyli pełnowymiarowych makiet i replik. Na ekspozycji poświęconej Powstaniu Wielkopolskiemu znajdą się między innymi repliki czołgu Renault FT-17, pojazdu pancernego Ehrhardt M17 i dwie repliki samolotów Fokker. Na wizualizacjach ekspozycji widzimy fragment peronu. Osie widokowe wewnątrz budynku zamknięte będą wielkoformatowymi zdjęciami. W ten sposób goście będą mogli poczuć się trochę jak w XX wiecznym Poznaniu. Największe pojedyncze elementy ekspozycji będą miały sześć metrów wysokości. Mają wzmocnić przekaz płynący z oglądania eksponatów, które znajdą się na wystawie.
– Oryginalne eksponaty pozostaną najważniejszymi świadkami opowiadanej historii. Zadaniem scenografii, dźwięku i technologii będzie nadanie im kontekstu i ułatwienie współczesnemu, zwłaszcza młodemu człowiekowi, wychowanemu w świecie mocno technologicznym i wirtualnym, zrozumienia wydarzeń, bez odciągania uwagi od samych zabytków – podkreśla Adrian Hołówka.
Realizacja tak dużej wystawy zajmie 20 miesięcy. Ma ona być więc gotowa niespełna na pół roku przed orientacyjną datą otwarcia muzeum. Przygotowanie nowoczesnej ekspozycji to skomplikowany proces, który łączy pracę specjalistów z różnych dziedzin. Podczas przygotowania wystawy zespół bierze pod uwagę nie tylko walory narracyjne i edukacyjne, ale również praktyczne.
– Doświadczenie zdobyte przy wcześniejszych realizacjach pozwala traktować scenografię, gabloty, oświetlenie, dźwięk, treści cyfrowe i systemy sterowania jako elementy jednej przestrzeni. Wszystkie muszą wspólnie opowiadać historię, a jednocześnie niezawodnie działać podczas codziennej pracy Muzeum – mówi Adrian Hołówka.
Ekspozycja zostanie objęta 60-miesięczną gwarancją. Dzięki temu przez pięć lat od otwarcia wykonawca będzie naprawiać te elementy wystawy, które nie spełnią swoich funkcji właściwie.
Budowa Muzeum Powstania Wielkopolskiego ruszyła w 2024 roku. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to podczas 110 rocznicy wybuchu powstania w stolicy Wielkopolski będzie można zobaczyć obszerną wystawę.





fot. Muzeum Powstania Wielkopolskiego







