Podgrzybek zamieszkał w Nowym Zoo. Przyjechał z Wrocławia

W poznańskim Nowym Zoo pojawił się nowy mieszkaniec. To Podgrzybek, młody żubr, który w październiku skończy trzy lata. Samiec przyjechał z wrocławskiego zoo i powoli przyzwyczaja się do nowego miejsca oraz przyszłego stada.

Żubry są największymi ssakami lądowymi Europy, ale ich historia jeszcze nie tak dawno mogła zakończyć się całkowitym wyginięciem. W latach 20. XX wieku na wolności nie było już żubrów. Przy życiu pozostało zaledwie kilkanaście osobników utrzymywanych w hodowlach i ogrodach zoologicznych.

Dzięki programom ochrony gatunku, w których ogromną rolę odegrali również polscy naukowcy, żubry udało się ponownie wprowadzić do środowiska naturalnego. Dziś ich wolno żyjące populacje są znacznie liczniejsze.

Podgrzybek ma jeszcze czas

Nowy mieszkaniec Nowego Zoo jest jeszcze młody. Jak wyjaśniają pracownicy ogrodu, potrzebuje co najmniej dwóch-trzech lat, zanim będzie mógł zacząć odgrywać pełną rolę samca w stadzie i rozmnażać się.

Podgrzybek jest następcą Dudusia. W poznańskim stadzie mieszka również jego córka Podusia, która jest obecnie najmłodszą mieszkanką wybiegu żubrów.

Żubry są zwierzętami społecznymi i żyją w stadach. Młode mogą być otaczane opieką nie tylko przez własne matki, ale również przez inne samice. Jak zauważają pracownicy zoo, żubrza „ciocia” czy „babcia” ma więc całkiem ważną rolę.

Skąd wzięło się imię Podgrzybek?

Imię nowego żubra nie jest przypadkowe. W przypadku żubrów z linii nizinnej, nazywanej również białowieską, stosuje się określony system nazewnictwa.

Pierwsza litera imienia wskazują kraj urodzenia zwierzęcia. „PO” oznacza Polskę, dlatego Podgrzybek urodzony w naszym kraju otrzymał właśnie takie imię. Jego poprzednik Duduś przyszedł na świat w Niemczech, stąd początek imienia „D” jak Deutschland.

Żubry mają prowadzoną księgę stadną, a ich hodowla w ogrodach zoologicznych jest koordynowana na poziomie całego programu ochrony gatunku.

Ponad 800 kilogramów, ale nie tylko siła

Dorosły żubr może ważyć ponad 800 kilogramów. Mimo potężnej sylwetki zwierzęta te są jednak zaskakująco sprawne i dobrze radzą sobie zarówno w lesie, jak i na otwartych przestrzeniach.

Co ciekawe, żubry nie zawsze były tak mocno kojarzone z lasami jak obecnie. W przeszłości często zamieszkiwały rozległe łąki, polany i tereny podmokłe.

Czytaj także: Okrąglak mógł wyglądać zupełnie inaczej. Ta książka to encyklopedia tajemnic Poznania

Erwin Nowak
Zdarzyło się coś ważnego? Wyślij zdjęcie, film, pisz na kontakt@wpoznaniu.pl