Alerty Rządowego Centrum Bezpieczeństwa trafiły w piątek na telefony mieszkańców Wielkopolski. Ostrzegały o burzach i silnych opadach deszczu, a nawet gradu. Strażacy mieli sporo pracy, ale nie doszło do poważniejszych strat.
Z piątku na sobotę przez Wielkopolskę przeszła burza i nie ominęła także Poznania. Straż Pożarna od godziny 20:00 do sobotniego poranka otrzymała 54 zgłoszenia. Dotyczyły głównie gałęzi na jezdni, połamanych drzew czy złamanych konarów. Szczęśliwie nie wpłynęło żadne zgłoszenie, które wskazywałoby na to, że ktoś ucierpiał z powodu silnej burzy.
– To nie było nic co by odbiegało od standardów podczas takich warunków atmosferycznych, nie było żadnych osób poszkodowanych – tłumaczy dyżurny straży pożarnej.
Czytaj także: Ktoś włamuje się do sklepów na poznańskim osiedlu? Wiadomo już o kilku przypadkach
Zdarzyło się coś ważnego? Wyślij zdjęcie, film, pisz na kontakt@wpoznaniu.pl





