Ryanair zwiększa swoją obecność w Poznaniu. Zimą 2026 roku przewoźnik zbazuje na lotnisku Ławica piąty samolot, uruchomi cztery nowe trasy i zwiększy liczbę lotów na popularnych kierunkach. Dzięki temu pasażerowie zyskają więcej połączeń, a region ma szansę przyciągnąć kolejnych turystów i inwestorów.
O planach Ryanaira na utworzenie w sezonie zimowym nowych połączeń pisaliśmy już na początku lipca. Teraz oficjalnie potwierdziło to kierownictwo lotniska i przewoźnika. Oprócz połączeń do Porto i głównego lotniska Bercelony, podróżni z Poznania mogą skorzystać również z lotów do Shannon i Tirany.
Zimowy rozkład obejmie 26 tras, w tym cztery nowe połączenia do Barcelony, Porto, Shannon i Tirany. Przewoźnik zwiększy również częstotliwość lotów na dziesięciu już obsługiwanych kierunkach, między innymi do Alicante, na Maltę, do Palermo i Walencji. Łącznie dostępnych będzie ponad 800 tysięcy miejsc. To wzrost o 12 procent w stosunku do ubiegłorocznej zimy. To nie koniec nowości.
Dyrektor handlowy Rayanaira Jason McGuinness zapowiedział, że od zimy tego roku Poznań będzie bazą nie dla czterech jak dotychczas, a aż dla pięciu samolotów. Z decyzji przewoźnika zadowolone są również władze poznańskiego lotniska.
– Decyzja Ryanair o zbazowaniu w Poznaniu piątego samolotu i uruchomieniu na najbliższy sezon zimowym czterech nowych tras to świetna wiadomość dla całej Wielkopolski. Połączenia do Barcelony, Porto, Shannon i Tirany oraz zwiększenie oferowania na już wcześniej funkcjonujących trasach dają mieszkańcom jeszcze większy wybór kierunków podróży, ale równie ważny jest ich wpływ na ruch przyjazdowy. – podkreślił prezes Portu Lotniczego Poznań-Ławica Grzegorz Bykowski.
Prezes lotniska podkreślał też, że istotną kwestią jest standard samolotów, które będą stacjonować w Poznaniu. Przewoźnik zdecydował się na ulokowanie na Ławicy trzech samolotów nowej generacji. Maszyny te generują mniej hałasu.





