Wystartowały zapisy na II edycję Jesiennego Biegu Charytatywnego, który odbędzie się 25 października nad poznańską Maltą. Uczestnicy pobiegną dla dzieci z poznańskich rodzin zastępczych. W zeszłym roku udało się zebrać 100 tys. złotych.
Przyjemne z pożytecznym
Szkolenia rodzin zastępczych, rehabilitacja dzieci, budowa placu zabaw w rodzinnym domu dziecka czy zakup fotelików i wózków dla najmłodszych. To tylko niektóre rzeczy, które udało się zrealizować dzięki zebranym w czasie pierwszego biegu pieniądzom.
– Udało nam się już przeszkolić 20 kandydatek i kandydatów na rodziców zastępczych, a także wspomóc 5 rodzin zastępczych i ich 10 podopiecznych. Spożytkowaliśmy już dwie trzecie zebranej kwoty. Pieniądze przeznaczone zostały między innymi na rehabilitację dzieci, zakup fotelików i wózków, czy wyposażenie pokoi dziecięcych – powiedział Bartosz Jatczak z Fundacji Biegusiem, organizator wydarzenia.
W pierwszej edycji biegu udział wzięło 1500 osób. W tym roku organizatorzy chcą sprzedać jeszcze więcej pakietów startowych. Wszystkie pieniądze są dla poznańskich rodzin zastępczych.
– Bardzo miło zaskoczyło nas jak dobrze przyjęty został Jesienny Bieg Charytatywny przez Poznaniaków. W zeszłym roku sprzedaliśmy 1500 pakietów startowych. W tym roku celujemy w 2000 biegaczy. Razem możemy być częścią czegoś ważnego. Każdy z osobna dzięki swojemu zaangażowaniu może wesprzeć dzieci z pieczy zastępczej – mówi Bartosz Jatczak.
Jesienny Bieg Charytatywny to 10 km biegu wokół poznańskiego Jeziora Maltańskiego. Podobnie jak w ubiegłym roku, udział mogą wziąć dzieci, dla których przygotowano mnóstwo atrakcji. Jedną z nich będzie koncert Majki Jeżowskiej.
Zapisy na tegoroczną edycję Jesiennego Biegu Charytatywnego już wystartowały. Zapisać można się przez stronę jesiennybieg.pl.
Miasto wspiera rodziny zastępcze
Jesienny Bieg Charytatywny ma nagłaśniać kwestię rodzicielstwa zastępczego. Poznań od lat aktywnie szuka rodziców zastępczych.
– Nie szukamy superbohaterów, którzy z dnia na dzień naprawią cały świat. Poszukujemy rodziców zastępczych, by połączyć dorosłych o ogromnych sercach z dziećmi, które najbardziej na świecie pragną być kochane – podkreśla Magdalena Pietrusik-Adamska, zastępca prezydenta Poznania.
W Poznaniu utrzymuje się liczba rodzin zastępczych, ale co istotne spada liczba dzieci czekających na umieszczenie w pieczy zastępczej.
– Jako MOPR od przeszło 2 lat aktywnie poszukujemy w social media opiekunów zastępczych dla konkretnych dzieci. W tym czasie 24 maluchów znalazło rodziny, a 1 dziecko trafiło do rodzinnej placówki opiekuńczo-wychowawczej – mówi Anna Krakowska, dyrektorka Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Poznaniu.






