Nieco ponad dwa tygodnie dzielą nas od wprowadzenia wakacyjnego rozkładu jazdy w komunikacji miejskiej. Jak co roku, w tym okresie, wycofane zostaną popularne wagony 105Na. Po wakacjach charakterystyczne wagony raczej już nie powrócą.
Kończy się jakaś epoka
Są stare, wysokopodłogowe i głośne. Pasażerom w upalne dni było w nich gorąco. Każdego roku, w sezonie letnim, odprowadzane były więc do zajezdni i czekały na powrót na tory. W tym roku będzie inaczej. Najprawdopodobniej po wakacjach, w Poznaniu nie zobaczymy już popularnych wagonów 105N.
Jeden z poznańskich motorniczych Tomasz Gieżyński, w mediach społecznościowych podzielił się swoją opinią na temat tych tramwajów.
„To na pewno nie były moje ulubione wozy. Od samego początku, traktowałem je jako najniższy poziom frajdy. Było coś w tym sposobie sterowania tramwajem, ale i tak zawsze wolałem korby i nawet dżojstik. Dlatego dzisiaj to nie jest ten poziom emocji, co w przypadku zakończenia jazd GT8 z Düssedorfu w 2019. Ale jednak coś odchodzi nieodwracalnie, jest to jak by nie było ostatni typ tramwaju, który jeździ po moim mieście od mojego urodzenia. Od teraz już będzie tak, że każdy tramwaj przyszedł po mnie”.
O wycofanie popularnych 105. zapytaliśmy Agnieszkę Smogulecką, rzecznik prasową MPK.
– Wagony, jak co roku, znikną z rozkładu na okres wakacji. Najprawdopodobniej po tej przerwie na tory już nie wrócą. Być może jakoś szczególnie je pożegnamy – zapowiedziała rzecznik prasowa MPK.
Historia poznańskich tramwajów
Pierwsze dwa czteroosiowe, jednokierunkowe wagony silnikowe typu 105N trafiły do MPK w 1975 roku. W ciągu roku, tabor zwiększył się do 17 sztuk. Tramwaje te posiadały 4 silniki prądu stałego, rozruch samoczynny, 20 miejsc siedzących i długość 13,5 m.
W ciągu czterech lat, liczba zwiększyła się do 111 wagonów. W 1979 roku opracowano nową wersję oznaczoną jako typ 105Na. Podstawową zmianą konstrukcyjną było wprowadzenie układu przełączalnego grup silników przy rozruchu z szeregowego na szeregowo-równoległy. Umożliwiło to zmniejszenie zużycia prądu przez wagony przy ruszaniu. Z roku na rok, poznańska flota pojazdów rozrastała się. Łącznie po torach jeździło 248 nowych tramwajów z chorzowskiego Konstalu.
W 2010 r. zakończono modernizację wozów 105N. Wówczas kończyła się epoka wysokopodłogowych czteroosiowych wagonów silnikowych.













