Kilka dni temu pisaliśmy o planach ewentualnych zmian na ulicy Baraniaka w Poznaniu. Chodziło m.in. o likwidację niestrzeżonych przejść dla pieszych. Zdaniem radnych Chartowa, miałoby to poprawić bezpieczeństwo i upłynnić ruch. Odmienne zdanie mają radni Rataj, którzy wydali negatywną opinię w tej sprawie.
Radni z innym zdaniem
Wzdłuż ulicy Baraniaka znajdują się dwa niestrzeżone przejścia dla pieszych. Od dłuższego czasu stały się kością niezgody radnych dwóch sąsiadujących ze sobą osiedli – Chartowa i Rataj. Przedstawiciele pierwszego uważają, że należy je zlikwidować, drudzy mają zupełnie odmienne zdanie.
– Te przejścia są dość niebezpieczne, w ostatnich latach dochodziło tam do niebezpiecznych zdarzeń z udziałem pieszych. To przejścia przez cztery jezdnie, a tam mimo ograniczenia, samochody poruszają się z dużą prędkością. Dodatkowo, nie są one oblegane, ZDM robił tam badania pomiaru intensywności korzystania. Zamiast tego warto się skupić na jednym przejściu z sygnalizacją, które jest na wylocie z nowego osiedla przy ul. Wołkowyskiej – powiedział Wojciech Chudy.
– Problemem na ul. Baraniaka nie są przejścia dla pieszych, lecz notoryczne przekraczanie prędkości przez kierowców. Potwierdzają to zarówno rozmowy z mieszkańcami, działania policji, jak i tragiczne zdarzenia, do których dochodziło na tej ulicy – komentuje w mediach społecznościowych Krzysztof Skrzypczak, radny Osiedla Rataje.
W środę Rada Osiedla Rataje podjęła kolejną uchwałę sprzeciwiającą się planom likwidacji wspomnianych przejść. W argumentacji mówią o tym, że wydłuży to dojście dla pieszych nawet o kilkaset metrów. Zdaniem radnego Skrzypczaka wcześniejsze uwagi Rady Osiedla Rataje w tej sprawie nie są brane pod uwagę przez Miejskiego Inżyniera Ruchu.
Rada zaproponowała, żeby w tym miejscu pojawiła się sygnalizacja świetlna, progi zwalniające, fotoradar oraz dodatkowe działania uspokajające ruch. Zdaniem radnych opiniowanie tego terenu przez przedstawicieli osiedla Chartowo nie ma uzasadnienia, ponieważ przejścia znajdują się na terenie Rataj.
Więcej mieszkańców?
Radni osiedla Rataje w swoich opiniach powołują się również na to, że w niedługim czasie ma się zwiększyć liczba mieszkańców w tym rejonie.
– Powstają nowe inwestycje mieszkaniowe, a liczba pieszych będzie rosła. Tym bardziej niezrozumiałe są propozycje ograniczania infrastruktury dla pieszych zamiast jej rozbudowy – dodaje Krzysztof Skrzypczak, radny Osiedla Rataje.
W tym rejonie, dokładnie przy ul. Inflanckiej miały powstać bloki mieszkalne. W listopadzie zeszłego roku firma Prima spółka z o.o. złożyła wniosek o wydaniu decyzji na budowę czterech budynków. Miał być to pierwszy etap inwestycji obejmującej w całości budowę siedmiu budynków mieszkalnych wielorodzinnych z usługami i garażem podziemnym.
– 18 grudnia 2025 r. inwestor wystąpił z wnioskiem o pozwolenie na budowę trzech budynków mieszkalnych wielorodzinnych z usługami i garażem podziemnym przy ul. Inflanckiej w Poznaniu stanowiących drugi etap tej inwestycji wraz ze zmianą pozwolenia na budowę z 14 listopada 2025 r. – powiedział Piotr Sobczak, dyrektor Wydziału Urbanistyki i Architektury UMP.
13 marca 2026 r. postępowanie zostało zawieszone na wniosek inwestora. Na razie nie wiadomo czy w tym miejscu cokolwiek powstanie.













