Powstaje nowa kładka pieszo-rowerowa na północy Poznania. To inwestycja, która pomoże rozwijać się gminie Czerwonak oraz świetna wiadomość dla wycieczkowiczów.
Kładka powstaje tuż obok przystanku kolejowego przy przystani Akwen Marina w Czerwonaku. Połączy gminę Czerwonak z poznańskim Umultowem. Most jest na zaawansowanym etapie prac. Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem to mieszkańcy będą mogli z niego korzystać już w te wakacje. Budowa ma dobiec końca na przełomie lipca i sierpnia.
– Bardzo surowa zima spowodowała, że mieliśmy tutaj małą przerwę w pracach. Natomiast generalnie rzecz biorąc, wszystko w tej chwili idzie zgodnie z planem. Myślę, że w wakacje kładka będzie już dostępna – mówił Marcin Wojtkowiak, wójt gminy Czerwonak.
A jest na co czekać. W okolicy budowanego mostu znajduje się wiele bójnej zieleni, która tylko zachęca do spacerów i wycieczek rowerowych. Kładka będzie swego rodzaju „bramą“ do Puszczy Zielonki i takich atrakcji jak dąb Bartek czy zabudowań pocysterskich.
– Kładka będzie świetną stymulacją dla rozwoju przedsiębiorczości, co może też będzie zachęcać do pozyskiwania nowych mieszkańców gminy – tłumaczył Marcin Wojtkowiak.
Co więcej, nie powstaje tylko i wyłącznie sam most. Prace obejmują także budowę ścieżek dla pieszych i rowerzystów, które połączą kładkę z Czerwonakiem i Poznaniem, co pozwoli na wygodne przejazdy pomiędzy miastem a gminą. Łączny koszt budowy wyniósł 14,2 mln złotych. Większość, bo prawie 10 mln zł pochodzi z unijnego dofinansowania. Resztę sfinansowało, dzieląc się wydatkami na pół, miasto Poznań i gmina Czerwonak, łącznie wydając lekko ponad 4,2 mln zł.
– Tam, gdzie możemy pozyskać środki zewnętrzne i rządowe, to właśnie takie inwestycje preferujemy. To inwestycja bardzo potrzebna dla naszego regionu. Bardzo łatwo jest zrobić coś w taki sposób, by za wszystko samemu zapłacić, ale najważniejsze jest to, by korzystać z zewnętrznych środków – tłumaczył prezydent Poznania, Jacek Jaśkowiak.












Czytaj także: Jak spędzić majówkę w Poznaniu?













