Niedługo po odwołaniu z funkcji zastępcy prezydenta Poznania Mariusz Wiśniewski znalazł nowe zajęcia. Chodzi o płatną rolę doradczą przy rewitalizacji centrum Buku. O sprawie informuje Gazeta Wyborcza.
Były zastępca prezydenta Poznania Mariusz Wiśniewski, nie pozostał długo bez pracy po styczniowym odwołaniu przez Jacka Jaśkowiaka. Od początku kwietnia zasiada w zarządzie Kolei Wielkopolskich, a równolegle zaangażował się w projekt rewitalizacji w podpoznańskim Buku.
To właśnie ta druga aktywność – jak można przeczytać w artykule Gazety Wyborcze – ma wzbudzać największe zainteresowanie. Wiśniewski został członkiem zespołu pracującego nad odnową centrum miasta i w przeciwieństwie do części pozostałych uczestników – jak ustalił dziennikarz Gazety Wyborczej – otrzymuje za swoją pracę wynagrodzenie. Jak wynika z informacji przekazywanych przez władze gminy, chodzi o kilka tysięcy złotych miesięcznie w ramach umowy doradczej.
Jak czytamy w artykule Gazety Wyborczej, za zaproszeniem byłego wiceprezydenta stoi burmistrz Buku, Paweł Adam. Podkreśla on, że decyzja była podyktowana doświadczeniem Wiśniewskiego, zwłaszcza w zakresie rewitalizacji przestrzeni miejskich i dużych inwestycji infrastrukturalnych. W jego ocenie takie wsparcie ma pomóc w sprawnej realizacji projektu, który dla niewielkiej gminy jest jednym z największych w ostatnich latach.
Według dziennikarza Gazety Wyborczej, nie wszyscy jednak patrzą na tę współpracę bezkrytycznie. Wśród lokalnych działaczy i części urzędników pojawiają się głosy, że w sytuacji, gdy inni członkowie zespołu pracują w ramach swoich obowiązków służbowych, dodatkowo opłacany doradca może budzić wątpliwości.
Sam Wiśniewski przekonuje, że jego rola ma charakter ekspercki i projektowy, a zaangażowanie nie będzie kolidować z innymi obowiązkami. Wskazuje też, że doświadczenie zdobyte przy przebudowie centrum Poznania może okazać się przydatne przy podobnych działaniach w mniejszej skali.
Projekt rewitalizacji w Buku obejmuje m.in. przebudowę układu komunikacyjnego, modernizację infrastruktury podziemnej, stworzenie nowych przestrzeni publicznych i terenów zielonych, a także wyeksponowanie historycznych elementów miasta. Całość ma kosztować ponad 20 milionów złotych, z czego znaczną część stanowią środki unijne.
Realizacja inwestycji planowana jest na najbliższe lata, a jej zakończenie przy sprawnym przebiegu prac może nastąpić pod koniec dekady.






