RegioJet odjeżdża z polskich torów. Już nie pojedziemy do Warszawy

Pojawienie się na polskich torach czeskiego przewoźnika było prawdziwą sensacją. Tańszymi biletami i komfortowymi wagonami na trasie z Poznania do Warszawy przewoźnik zyskał swoich zwolenników. Teraz jednak znika z torów. To koniec.

Już na samym początku przewoźnik borykał się z problemami. Na tory nie wyjechały wszystkie planowanie w rozkładzie składy.

– Pełne uruchomienie wszystkich planowanych połączeń od połowy grudnia nie zostało zrealizowane w pełnym zakresie. Między innymi z powodu niewystarczających zasobów kadrowych zewnętrznego dostawcy maszynistów – tłumaczy w swym wysłanym do mediów oświadczeniu RegioJet, który uważa, że polski rynek nie przyjął ich ciepło. Firma stawia zarzuty.

Bo media publicznie nie chciały relacjonować

– Pełną realizację rozkładu jazdy udało się zapewnić od 1 marca 2026 roku. Pomimo że wejście RegioJet nie doprowadziło do zmniejszenia zdolności przewozowej państwowego przewoźnika PKP Intercity, przeciwko naszej spółce prowadzona była wyraźnie negatywna kampania medialna, która stała się częścią walki politycznej – uważa RegioJet.

– Na historyczny pierwszy przejazd konkurencyjnego przewoźnika na krajowej trasie dalekobieżnej zaprosiliśmy przedstawicieli polskich mediów publicznych. Odmówili udziału, argumentując, że jako media państwowe mogą pozytywnie relacjonować wyłącznie działalność państwowego przewoźnika – dodaje RegioJet.

Nietrudno jednak znaleźć nawet jeszcze dziś w internecie na stronach TVP relacje z otwarcia połączeń pomiędzy Warszawą a Krakowem czy Poznaniem.

RegioJet skarży się także na nieuczciwą konkurencję.

– PKP Intercity za pośrednictwem swojej spółki matki PKP SA, która jest właścicielem budynków dworcowych, zakończyła kampanię marketingową RegioJet na dworcach oraz nie umożliwiła nam uruchomienia punktów sprzedaży na dworcach. Utrudniło to korzystanie z naszych usług szczególnie grupom wrażliwym, takim jak seniorzy, dzieci czy osoby z niepełnosprawnościami, które stanowią bardzo ważną grupę pasażerów transportu publicznego – wyjaśnia czeski przewoźnik.

W dość długim oświadczeniu padają jeszcze personalne zarzuty wobec władz PKP Intercity oraz marna ocena otwartości polskiego rynku przewozów.

– Z przykrością informujemy, że RegioJet zakończy swoją działalność na polskim rynku krajowym. Jesteśmy gotowi powrócić, gdy rynek będzie rzeczywiście otwarty i zapewni uczciwe oraz transparentne warunki dla wszystkich przewoźników. Podsumowuje przewoźnik i informuje, że obsługa krajowych połączeń Kraków – Warszawa – Gdynia oraz Poznań – Warszawa zostanie zakończona z dniem 3 maja 2026 roku.

Międzynarodowe połączenia pozostają

– Pasażerowie zostaną dziś poinformowani o odwołaniu połączeń po tej dacie za pomocą SMS lub e-maila. Pełny zwrot kosztów zostanie dokonany najpóźniej do środy 15 kwietnia tą samą metodą płatności, jaką dokonano zakupu biletu. Na stronie internetowej pasażerowie będą mogli również wypełnić prosty formularz i ubiegać się o rekompensatę w wysokości 100 PLN jako przeprosiny. Kwota ta ma pokryć ewentualnie wyższe ceny biletów w pociągach PKP Intercity – wyjaśnia RegioJet.

W dalszym ciągu firma realizować będzie międzynarodowe połączenia Przemyśl – Kraków – Praga oraz Warszawa – Praga.

„Serdecznie przepraszam wszystkich pasażerów. Nie mogę dalej narażać przyszłości spółki, którą założyłem w wieku 23 lat. Wierzę, że w bardziej sprzyjających warunkach będziemy mogli ponownie świadczyć nasze usługi w Polsce” – mówi właściciel RegioJet, Radim Jančura.

fot. M. Melanowicz/wPoznaniu.pl

Czytaj także: Przetarg na kolejne prace przy Drodze Dębińskiej

Marek Jerzak
Zdarzyło się coś ważnego? Wyślij zdjęcie, film, pisz na kontakt@wpoznaniu.pl