Tramwaj wróci na Wierzbięcice i Królowej Jadwigi, ale na tym przystanku nie wysiądziemy

Tramwaje wracają na ważny węzeł komunikacyjny w Poznaniu. Wykonawca oddał fragment inwestycji trzy miesiące przed terminem. Władze miasta podkreślają znaczenie projektu dla mieszkańców oraz rosnącą rolę transportu publicznego w codziennym funkcjonowaniu miasta.

W Poznaniu przywrócono przejazd tramwajowy przez skrzyżowanie ulic Matyi, Wierzbięcice, Niezłomnych oraz Królowej Jadwigi. To ważna informacja dla mieszkańców, zwłaszcza Wildy i Dębca, a także osób korzystających z transportu publicznego w centrum miasta. Zakończenie prac nastąpiło znacznie wcześniej niż planowano.

– Wykonawca potrafił zrealizować to zadanie z wyprzedzeniem trzech miesięcy. Tak, że cieszę się, że tramwaje wracają. Oczywiście nie będą się zatrzymywać bo takich warunków nie ma. Myślę, że dla mieszkańców Poznania, dla mieszkańców Wildy i Dębca jest to bardzo ważny dzień – mówił Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania.

Prezydent podkreślił, że inwestycja ma istotne znaczenie dla funkcjonowania komunikacji miejskiej i zwiększenia jej atrakcyjności. Zastępca, Jacka Jaśkowiaka, Marcin Gołek, zaznaczył natomiast, że prace nie spowodowały spodziewanych korków.

– Widzą państwo, że tego paraliżu komunikacyjnego, którzy niektórzy wieścili nie ma. Oczywiście wiemy o tym, że dla mieszkańców, w godzinach szczytu przejazd nie jest łatwy, ale to naprawdę nie jest są takie utrudnienia, jakie niektórzy, zapowiadali – mówił Marcin Gołek.

Jak zaznaczył, inwestycja ma znaczenie nie tylko dla mieszkańców, ale również dla osób przyjeżdżających do Poznania, między innymi na Targi czy korzystających z dworca kolejowego. Inne prace w centrum miasta wciąż trwają, w tym na ulicy Ratajczaka, gdzie powstaje nowe torowisko.

fot. M. Melanowicz / wpoznaniu.pl

Czytaj także: Po co ci bilet? Tym tramwajem pojedziesz za darmo

Franciszek Bryska
Zdarzyło się coś ważnego? Wyślij zdjęcie, film, pisz na kontakt@wpoznaniu.pl