Od niedzieli pasażerowie podróżujący między Poznaniem a Piłą muszą przygotować się na spore utrudnienia. Na trzy tygodnie zamknięty zostanie fragment jednej z najważniejszych linii kolejowych w północnej części Wielkopolski.
Chodzi o odcinek między Obornikami Wielkopolskimi a Rogoźnem na linii kolejowej nr 354. Od 8 do 26 marca pociągi nie będą tam kursować. W ich miejsce wprowadzona zostanie zastępcza komunikacja autobusowa.
Zmiana dotknie przede wszystkim pasażerów korzystających z połączeń regionalnych. Autobusy zastępcze będą kursować pomiędzy Obornikami Wielkopolskimi a Rogoźnem.
– W porozumieniu z przewoźnikami od niedzieli za pociągi regionalne wprowadzona zostanie zastępcza komunikacja autobusowa. Pociągi dalekobieżne będą kierowane trasami alternatywnymi – informuje Radosław Śledziński z PKP Polskich Linii Kolejowych.
Utrudnienia potrwają do 26 marca.
Pociągi dalekobieżne pojadą objazdem
Zmiany obejmą także pociągi dalekobieżne kursujące z Poznania w kierunku Pomorza. Składy jadące m.in. do Kołobrzegu, Ustki czy Słupska pojadą objazdem. Zamiast przez Piłę pojadą linią w kierunku Szczecina, a następnie przez Krzyż i Stargard. Tam pociągi zmienią kierunek jazdy i pojadą dalej w stronę Białogardu.
Taką trasą kursować będą m.in. pociągi Malczewski, Bosman, Zefir, Gwarek, Przemyślanin, Kossak oraz Szkuner. Niektóre połączenia do Kołobrzegu zakończą bieg wcześniej w Białogardzie. Dalej pasażerów dowiozą autobusy. Ma to związek z innymi pracami modernizacyjnymi prowadzonymi na odcinku między Białogardem a Kołobrzegiem.
Podróż może potrwać nawet dwie godziny
Najbardziej odczują to pasażerowie podróżujący regionalnie między Poznaniem a Piłą. Wprowadzenie autobusów zastępczych wydłuży czas przejazdu średnio o 20–30 minut. W praktyce podróż na całej trasie może potrwać ponad dwie godziny. Jeszcze trudniej mogą mieć pasażerowie jadący dalej w stronę wybrzeża. W niektórych przypadkach konieczne będą nawet dwie przesiadki – z pociągu do autobusu i ponownie do pociągu.
Co powstaje na linii kolejowej
Zamknięcie trasy jest związane z prowadzonymi pracami modernizacyjnymi. Kolejarze odbudowują mijankę w Parkowie oraz budują drugą nitkę mostu kolejowego przez Wartę w Obornikach. W czasie zamknięcia torów przebudowywany będzie układ torowy, montowane będą nowe rozjazdy, a także modernizowana sieć trakcyjna na kilku kilometrach trasy.
Nowy peron powstaje już także na przystanku Oborniki Wielkopolskie Miasto, gdzie budowane jest przejście podziemne między peronami. W Parkowie powstaje natomiast dodatkowy tor, który pozwoli pociągom się wymijać. Dzięki temu w przyszłości na trasie będzie mogło kursować więcej składów.
Szybsze połączenia w przyszłości
Cała inwestycja ma kosztować około 100 milionów złotych, a środki pochodzą m.in. z Krajowego Planu Odbudowy. Jej zakończenie planuje się w drugiej połowie roku. Efektem ma być zwiększenie przepustowości linii Poznań – Piła. Dzięki nowym rozwiązaniom około 10 procent tej trasy będzie miało układ dwutorowy.
W przyszłości planowanuje się dalszą rozbudowa całej linii, co ma skrócić czas podróży nie tylko do Piły, ale także nad środkowe wybrzeże, m.in. do Koszalina, Kołobrzegu czy Słupska. Na razie jednak pasażerowie muszą przygotować się na trzy tygodnie utrudnień.






