Najpierw zgasły latarnie, potem runęła sygnalizacja świetlna. W nocy z soboty na niedzielę samochód osobowy staranował skrzyżowanie w Ostrowie Wielkopolskim.
W niedzielę, 25 stycznia, około 1:00 w nocy samochód osobowy przejechał z dużą prędkością przez skrzyżowanie ul. Krotoszyńskiej i Dworcowej w Ostrowie Wielkopolskim. Najpierw uderzył w skrzynkę z przyłączem energetycznym. W ten sposób spowodował awarię i zgaśnięcie kilku latarni ulicznych na skrzyżowaniu. To jednak nie koniec. Auto nie zatrzymało się i przejechało przez chodnik i ścieżkę rowerową. Na koniec uderzyło w sygnalizację świetlną przy przejściu dla pieszych.
Zdarzenie potwierdza rzeczniczka prasowa z ostrowskiej policji podkom. Patrycja Naczke.
– W aucie siedziało małżeństwo. Mężczyzna miał około 2,5 promile alkoholu we krwi, jego żona blisko 2 promile. Policja ustala, kto kierował pojazdem – wyjaśnia.
Jak dodaje, małżeństwo zostało zatrzymane. Mężczyzna za swój czyn usłyszał zarzuty.
Czytaj także: Zamarznięta woda w miskach i łańcuchy na szyjach. Odebrane interwencyjnie psy są już bezpieczne







