Blisko 240 szkół w całym województwie wielkopolskim odwołało poniedziałkowe zajęcia. Wśród nich są także szkoły z Poznania. Wszystko za sprawą gołoledzi, która sparaliżowała region.
Gołoledź sprawiła, że w poniedziałek, 26 stycznia, w Wielkopolsce doszło do ponad 200 zdarzeń drogowych, w tym kilku wypadków. Pracownicy mieli problem z dotarciem do pracy, a uczniowie do szkół. W związku z tym Wielkopolski Kurator Oświaty poinformował, że decyzję o zawieszeniu zajęć podejmuje dyrektor szkoły lub przedszkola, za zgodą organu prowadzącego, w oparciu o rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej w sprawie bezpieczeństwa i higieny w publicznych i niepublicznych szkołach i placówkach. O ile mowa o jednym lub dwóch dniach nieobecności, uczniowie zyskają po prostu dodatkowy dzień wolny. Jeśli jednak sytuacja się przedłuży – w tym kontekście oznacza to, że gołoledź nie ustanie – szkoły będą musiały przejść na nauczanie zdalne.
– Decydujmy odpowiedzialnie: bezpieczeństwo jest priorytetem. Zawieszenie zajęć to nie „wygoda” ani „panika”. To narzędzie na sytuacje, w których realnie chodzi o zdrowie i bezpieczeństwo dzieci oraz pracowników szkoły. Dziękuję dyrektorom i organom prowadzącym za szybkie działania i dobrą komunikację. Wszystkich Państwa proszę o spokój, rozwagę i współpracę – czytamy w facebookowym komunikacie Wielkopolskiego Kuratora Oświaty dra Igora Bykowskiego.
Uczniowie z Poznania też nie poszli do szkoły
Z poznańskich placówek na odwołanie zajęć zdecydowały się:
- Szkoła Podstawowa nr 71 przy ul. Przybyszewskiego,
- Liceum Ogólnokształcące Św. Marii Magdaleny przy ul. Garbary,
- Zespół Szkół Przemysłu Spożywczego przy ul. Warzywnej,
- Zespół Szkół Elektrycznych nr 2 przy ul. Świt.
Tyle wniosków od dyrektorów szkół wpłynęło do Wydziału Oświaty UMP do godz. 11. W komentarzach pod wpisem widać niezadowolenie rodziców, którzy dowiedzieli się o decyzji już w czasie drogi do szkoły i zostali zmuszeni do zorganizowania opieki nad dziećmi w krótkim czasie:
– Ktoś tu zaspał…
– Takie komunikaty powinny chyba zostać wydane ,zanim rodzice z dziećmi bądź sami uczniowie i pracownicy wyrusza do szkół, a nie jak już się w niej znaleźli… […]
Nie wiadomo jeszcze, czy we wtorek zajęcia odbędą się zgodnie z planem.
Czytaj także: Wielkopolska zamarzła. Tir rozjechał kwiaciarnię







