Lech Poznań odniósł drugie zwycięstwo podczas zimowego zgrupowania w Abu Zabi. W sobotni poranek Kolejorz pokonał AGMK Olmaliq 2:1, a gole dla mistrzów Polski zdobyli Yannick Agnero oraz Leo Bengtsson.
Lech od pierwszych minut narzucił rywalom swoje warunki. Przeciwnikiem Kolejorza był szósty zespół poprzedniego sezonu ligi uzbeckiej, który dopiero wchodzi w okres przygotowawczy do rozgrywek.
Ważnym wydarzeniem sparingu był powrót do gry Patrika Wålemarka. Szwed po 210 dniach przerwy spowodowanej kontuzją pojawił się na murawie i rozegrał nieco ponad 20 minut. Zanotował asystę przy pierwszym golu Lecha. Już w ósmej minucie, po akcji z udziałem Wojciecha Mońki i Roberta Gumnego, Wålemark dograł piłkę do Yannicka Agnero, który pewnym strzałem otworzył wynik spotkania.
Druga bramka padła jeszcze przed przerwą. Tym razem Agnero wcielił się w rolę asystenta, a skutecznym wykończeniem popisał się Leo Bengtsson, podwyższając prowadzenie Kolejorza.
Po zmianie stron Lech nadal kontrolował przebieg gry i stworzył kilka dogodnych okazji. Blisko kolejnych trafień byli między innymi: Taofeek Ismaheel, Karol Delikat czy Wojciech Szymczak. Jednak defensywa AGMK oraz bramkarz rywali skutecznie bronili dostępu do bramki. W końcówce spotkania uzbecki zespół zdołał zdobyć gola kontaktowego po błędzie Poznaniaków.
Lecha Poznań czeka jeszcze jeden sparing, tego samego dnia Kolejorz zmierzy się z FC Noah, uczestnikiem fazy pucharowej Ligi Konferencji. W meczu zobaczymy innych zawodników niż podczas spotkania z uzbecką drużyną.







