Jechał prawie 100km/h przez miasto z narkotykami pod kurtką

Pirat drogowy jechał z prędkością blisko 100km/h przez centrum miasta. Złapała go policja i znalazła przy nim duże ilości narkotyków. To jednak nie był koniec jego kłopotów.

Do zatrzymania pirata drogowego doszło na ulicy Reymonta. Policyjny radar pokazał, że kierowca Toyoty w centrum miasta jechał blisko 100 km/h. Za kierownicą zatrzymanego auta siedział młody, 27-latek. W trakcie kontroli policjanci wyczuli silny, charakterystyczny zapach marihuany. Przeszukali mężczyznę i znaleźli pod jego kurtką aż 120 gramów suszu.

Funkcjonariusze zauważyli również, że mężczyzna wyglądał i zachowywał się tak jakby był pod wpływem środków odurzających. Dlatego pobrano od niego krew, do dalszych badań na zawartość narkotyków w organizmie.

Mężczyzna dostał dwa mandaty – w wysokości 2000 i 100 złotych, jeden za przekroczenie prędkości, a drugi za niezapięte pasy. Do tego dostał 16 punktów karnych.

To jednak nie był koniec problemów młodego kierowcy. Policja postanowiła przeszukać jego mieszkanie, a w nim znaleźli jeszcze więcej substancji odurzających. Zostaną one poddane analizie w laboratorium.

– Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie 27-latkowi zarzutu posiadania znacznej ilości narkotyków. Jeżeli badania potwierdzą obecność substancji zabronionych w jego organizmie, odpowie również za kierowanie pojazdem pod ich wpływem. Grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności. – informuje podkom. Łukasz Paterski z Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu

O dalszym losie kierowcy będzie decydował sąd.

Czytaj także: Ktoś ściął najbardziej fotografowane drzewo w mieście

Hubert Śnieżek
Zdarzyło się coś ważnego? Wyślij zdjęcie, film, pisz na kontakt@wpoznaniu.pl