O włos od tragedii na A2. Kierowca jechał pod prąd i chciał ukraść auto, w które uderzył
Autostrada, środek nocy. W stronę jadącego auta z naprzeciwka nadjeżdża inny pojazd. Zderzają się, ale nikomu nie dzieje się krzywda. To jednak dopiero początek problemów. Brzmi jak scenariusz z filmu? Owszem, ale zdarzyło się naprawdę, pod Nowym Tomyślem, w nocy z 6 na 7 listopada.
10 listopada 2025











